Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?
Blog > Komentarze do wpisu

1788. Peregrynacja, dzień 105.

Bądź dla siebie dobra.
Przyszły do mnie te słowa, gdy rano, nie wiedzieć dlaczego, popatrzyłam w dość osobliwy sposób na fakturę skóry własnej dłoni w zagięciu między kciukiem a palcem wskazującym.

Być dobrym dla siebie?
Gdy niecierpliwość bierze górę nad rozsądkiem? Gdy wymagam więcej od siebie niż mogę? Gdy złoszczę się, że sprawność nie wraca tak szybko, jakby się chciało? Gdy osobiście ułożony plan dnia nie uwzględnia moich ograniczeń? Jak, no jak?

Bądź dla siebie dobra.
Trzeźwi mnie to zdanie. Stawia przede mną najtrudniejsze peregrynacyjne zadanie. Po dobrej chwili, trzech łykach kawy, gdy już to rozumiem, uśmiecham się głupkowato do siebie. Uśmiecham się uśmiechem zwycięsko-kumającym.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016, dc_hexe

Polecane wpisy




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...