Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?
Blog > Komentarze do wpisu

2282. O miłości pełnoletniej

Tło historyczne:
(Pan Ciasteczko poniewierał się wczoraj w towarzystwie alkoholem.
Jabłoń bliżej dwudziestej trzeciej niż dwudziestej drugiej
zadzwoniła, by upewnić się, że u Sadownika wszystko ok
)

Jabłoń:
(dziś rano przy kawie teatralnie „drży”, że może była najgorszą z żon)
Dzwoniłam jako ostatnia?

Sadownik:
(uśmiecha się tak, jak tylko On potrafi)
Nie.

Jabłoń:
(jęknęła)
Nie mów, że byłam pierwsza…

Sadownik:
Byłaś jedyna!

czwartek, 23 marca 2017, dc_hexe

Polecane wpisy

Komentarze
2017/03/23 11:44:10
Fajnie jest być tą jedyną!:)
-
2017/03/23 16:22:14
jedna jedyna najejedniejsza!
-
2017/03/24 16:30:16
Gepardzico, Wanilijko: bardzo miłe jesteście dziewczyny :))) a ja miałam dzisiaj popłuczynowy sen: w środku nocy w łóżku z obcym żonatym facetem i dziwię się, że jego żonę nie interesuje, gdzie on jest. :)))




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:




*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...