Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?
Blog > Komentarze do wpisu

(2356+16). Chyłkujemy (II)

Ten sam tytuł wpisu, ale zestaw osobowy chyłkujących inny. Sadownik skończył już piąty tom i czeka aż napisze się następny. Chyłkuję teraz z Georginią.

Zmienił mi się w związku z tym styl czytania — czytam synchronicznie trzy książki. Jedną, by rozumieć. Drugą, by czuć. A Chyłkę wieczorem, wyłącznie dla czystej przyjemności. Drugi tom skończony.

 […] wyglądało na to, że Joanna ma jakąś koncepcję. A może po prostu inaczej znosili bezsilność. Od podupadał na duchu, ona brała los w swoje ręce.

*

     Po chwili zamówił torcik.
     — Jesteś gorszy niż baba — oceniła Joanna.
     — A ty gorsza niż chłop na roli, więc jakoś się uzupełniamy.
     — Uzupełniamy? Ledwo jestem w stanie zdzierżyć te twoje odchyły.
     — Uwielbiasz je.
     — Bynajmniej — zaoponowała, nakładając sobie kawałek deseru
.

*

     — Jeśli chcesz sensacji, idziesz do dziennikarzy — dodała Joanna. — Chcesz skazania, idziesz do prokuratury. Chcesz obrony, idziesz do mnie.
     — A do kogo ma się zgłosić po prawdę?
     — Nie wiem
.

*

     — I co z tego twojego myślenia wynika?
     — Absolutnie nic.
     — Czyli wszystko po staremu
.

Remigiusz Mróz, Zaginięcie,
Czwarta Strona, Poznań 2015.


środa, 17 maja 2017, dc_hexe

Polecane wpisy




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...