Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?
Blog > Komentarze do wpisu

3158. Przy porannej kawie

Próg, próg, próg! Początkujący adepci psychologii procesu często częstują innych tą frazą i na tym etapie studiów ona nigdy nie brzmi jak dobra informacja, jest (nieintencjonalnie) oskarżeniem — hiperbola? — niechlubny fakt. Wiem, przeszłam przez to i ja.

Symptomy powstają na progu. Ciut bardziej zaawansowani adepci psychologii procesu częstują chorych tą rewelacją, informując ich tym samym nie wprost, że sami są sobie winni. Zostałam poczęstowana tą mądrością nie raz i zawsze miałam ochotę strzelić w mordę niedouczonych mądralińskich. Symptomy… panie i panowie, to nie jest takie proste.

Przy porannej kawie wdzięczność rozlała mi się po ciele, bo:

zawsze jestem na progu.
zawsze mam w jakiejś sprawie dyskomfort.
i całe szczęście! to znaczy, że
żyję i mogę się rozwijać, zmieniać, kochać.

Ty też zawsze jesteś na progu.
i całe szczęście!


Autor(ka) nie do ustalenia, źródło.

piątek, 11 stycznia 2019, dc_hexe

Polecane wpisy




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:




*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...