Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?
Kategorie: Wszystkie | My | Ona | psychologia procesu | wrażenia
RSS
wtorek, 28 października 2014

ty też.

doceniam. dziękuję   
i idę dalej...

niedziela, 26 października 2014

Dwie kobiety w psie oko schwytane. Zdjęcie z Profesorą mam! Takie zdjęcia, ze mną w kadrze, lubię najbardziej. Nie ma mnie na nich, a jednak jestem. Pani Profesor, dziękuję to mało... nigdy bardziej nie brakowało mi słów jak dziś, bo...

...właśnie to zdjęcie pozostanie we mnie do końca mego życia...

(fot. Pani Profesor, źródło)

czwartek, 23 października 2014

Przemykałam w niedzielę między światami, Kudłatym i Pracującym. Znalazła się chwila na świat, w którym czekam na siebie, by odkryć, co teraz. Odebrałam książkę. Zaniemówiłam.

Piękny papier. Pięknie złożona. Każdemu rozdziałowi towarzyszy obraz, który powraca w powiększonych fragmentach. Każdy z tych obrazów to drzwi do innego świata, dalekiego a jednocześnie na wyciągnięcie ręki. Pierwszy zatrzymał mnie na bardzo, bardzo długo... jest niebywale precyzyjną wizualizacją doświadczania siebie, swego wnętrza.

Rembrandt Harmenszoon von Rijn, Medytujący filozof (źródło).

*

Wydzielam sobie stronę po stronie. Chcę, by książka na długo starczyła. To nie książka. To prezent. Ogromny.

Oddech jest jak obłok, wiatr, fala albo tęcza: jak najbardziej rzeczywisty, lecz niestały, zawsze obecny, lecz zawsze tylko na chwilę...

Christophe André, Medytacja dzień po dniu.
25 lekcji uważnego życia
, Czarna Owca 2014.

Po raz pierwszy miałam wrażenie, że jest ze mną coś jeszcze mniej uchwytnego, jeszcze bardziej niestałego niż wzór na kawie. W piękny jesienny dzień dostałam rozkwitniętą fuksję od pięknie uśmiechającej się Pani.

*

Miód na moje serce...

[...] są dwie drogi: droga intelektu (interweniujemy, działamy, mieszamy rzeczywistość z naszą wolą, przytomnością, naszymi wysiłkami) i droga doświadczenia (przyjmujemy nagą rzeczywistość i pozwalamy, by nas objęła, zamieszkała w nas, przeniknęła nas, odpuszczamy, zachowując jednocześnie niezwykłą uważność).
     W obu przypadkach, intelektu i doświadczenia, pozostajemy w związku ze światem. Żeby lepiej go zrozumieć lub lepiej doświadczyć. Obie drogi są doskonałe, każda na swój sposób. Żadna nie góruje nad drugą. Potrzebujemy ich obu. I musimy dbać o to, by pozostały sprawne i żywe.

Christophe André, Medytacja dzień po dniu.
25 lekcji uważnego życia
, Czarna Owca 2014.
(wyróżnienie własne)

Bez ściemy. Blog. Ten blog. Z założenia jest o moim punkcie widzenia, o moich wrażeniach, o tym, co przytrafiło się mi lub mojej głowie, co uznałam za ważne bądź znaczące. Krócej, o mnie. Filtrowane przez moje doświadczenie. Dla mnie. By zrozumieć. By zachować od zapomnienia. Wlazłeś tu człowieku na własną odpowiedzialność. Nikt cię tu siłą nie trzyma. Jeśli czytasz, spotykasz swoje wrażenia, reakcje, przekonania.

Kontakty z żywymi ludźmi rządzą się innymi regułami. Pozornie, bo niby rozmawiamy, ale on czy ona mówią do mnie, dla mnie lub mojego dobra. Niby stoją, siedzą obok mnie, twierdzą, że się ze mną widzieli, że mnie spotkali i wiedzą na mój temat wszystko. Przy takich zawodnikach odwracam się na pięcie i już mnie nie ma. Pozostawiam ich pewność w towarzystwie właścicieli tej ułudy.

Po 1560 dniach z okładem rozumiem do samej podszewki, widzę warstwy i umiem z łatwością radzić sobie z sytuacjami, w których, przykro mi to pisać, ale zwykle ona ni stąd ni zowąd zaczyna:
     — Wiesz, kobiety, które nie mają dzieci to [wpisz, co chcesz, ale nic dobrego]… a matki to [wpisz, co chcesz, ale samo dobro i uniesienie]…

Kiedyś takie rozmowy kończyły się ranami. „Łykałam jak leszcz”, a potem w gąszczu prawd najprawdziwszych musiałam szukać siebie, swojego życia i sensu.

Dziś. Patrzę na delikwentkę i wiem, że właśnie straciła z oczu mnie jako osobę. Niby mówi, ale daje wykład. Staję się w mgnieniu oka jednoosobowym gremium słuchaczy. Niby dla mnie cały ten wywód, ale tak naprawdę mówi do… siebie. Kiedyś doprowadzało mnie to do furii. Dziś, patrzę z lubością na samozwańczą wykładowczynię, na jej, rozkwitający jak na dłoni, konflikt wewnętrzny, który mi tak ładnie w kilku słowach wyłożyła na stół. Ona nie chce mnie oświecić, choć tak twierdzi. Ona przede wszystkim chce przekonać… siebie! To nie jest rozmowa. Ona o sobie, na swój temat do mnie nawija. Myślałam, że to spotkanie z człowiekiem, a nie odwiedzenie żywego bloga, którego czytać nie chcę.

Jeśli jednak człowiek-blog mnie ciekawi, ma u mnie kredyt zaufania lub mam bardzo dobry dzień, próbuję razem z nim zwiać z tego wykładu. Pytam, a jak to jest, tak konkretnie w twoim życiu? Jak doświadczasz siebie jako kobiety? Jak doświadczasz siebie jako matki? To mnie ciekawi. Interesujesz mnie jako człowiek. Wykład nie interesuje mnie wcale. Co ty na to?

Smutne w tym jest tylko jedno, gdy zrozumiałam tego typu sytuacje... przestały mi się przytrafiać.

Dojrzewałam do napisania tych słów. Dojrzałam. W zeszłym tygodniu na marginesie strony, na której znajdują się poniższe słowa, dopisałam »dotyczy też dzieci«.

Wszechświat może też nie być zainteresowany tym, czy mamy męża czy żonę, a bardziej naszym przeżywaniem miłości. Może nie interesować się naszym zdrowiem, a bardziej doświadczaniem życia, niezależnie od warunków, w jakich ono się odbywa. Wszechświat interesuje to, kim jesteśmy, i niezależnie od sytuacji i czasu wniesie do naszego życia wszystko, czego potrzebujemy, by stać się, kim powinniśmy być.

Elizabeth Kübler-Ross, David Kessler, Lekcje życia. Specjaliści od śmierci
i umierania zdradzają tajemnice życia
, Media Rodzina, Poznań 2014.
(wyróżnienie własne)

środa, 22 października 2014



Osoba wdzięczna obdarzona jest wielką mocą. Wszelka bujność opiera się na wdzięczności za to, co już mamy.

Elizabeth Kübler-Ross, David Kessler, Lekcje życia. Specjaliści od śmierci
i umierania zdradzają tajemnice życia
, Media Rodzina, Poznań 2014.

*

Wróciła do mnie melodia. Akustycznie zagrana. Koniecznie.

Asaf Avidan, Reckoning Song.

Dotknęła mnie. Przemieniła. Zatrzymała. Dzięki niej psie seminarium było nie tylko nauką, spotkaniem, zabawą. Było w równym stopniu wdychaniem szczęścia, smakowaniem chwil i celebrą życia.

Gdy zaczęłam ją czytać, przyszło mi do głowy, że chyba nic w niej nie znajdę, że mnie nie zaskoczy, bo za dużo Küblerowej czytałam, bo ona nic już dodać nie może. Myliłam się.

Wciąż nie znam właściwej odpowiedzi na pytanie: od której książki Kübler-Ross zacząć? Nie opuszczają mnie wątpliwości w tej kwestii, ale mam też niebywałą pewność, że wszystkie Jej książki są o Życiu. Soczystym.

Oto najważniejsza lekcja życia — należy odnaleźć nasze autentyczne ja i szukać go też u innych.

*

Ta wspaniała osoba, którą jestem, kryje się za wszelkimi okolicznościami i sytuacjami. [...] Zawsze pozostajemy poza okolicznościami — niezależnie od tego, czy jest to początek czy koniec naszego życia i czy cieszymy się sławą, czy poddajemy rozpaczy. Jesteś, kim jesteś, a nie swoją chorobą, ani też tym, co robisz. Życie jest trwaniem, a nie robieniem czegoś.

*

Szczęście i spokój w miłości znajdujemy tylko wtedy, kiedy poluzujemy warunki nakładane w miłości na siebie i innych.

*

Wycofanie się lub zniecierpliwienie często wynikają z niewiedzy na temat tego, co się dzieje z drugą osobą.

*

Wszyscy mamy marzenia dotyczące miłości, życia czy przygód. Niestety, dysponujemy też całą gamą powodów, które nie pozwalają nam nawet podjąć próby ich realizacji. Te powody niby nas chronią, choć tak naprawdę bardzo ograniczają.

*

     — A jeśli miłość nie polega na tym, by uszczęśliwić drugą osobę? A jeśli polega na byciu z nią?

*

     — Ludzie upadają, ale potem przy odrobinie szczęścia się podnoszą. Takie jest życie.
     Utrata w dużym stopniu przypomina upadek. Jest w niej coś archetypowego, niezależnie od tego, czy jest to utrata kogoś lub czegoś, utrata równowagi, czy czyjejś łaski. Przechodzimy przez ogień. Zmieniamy się, diament zyskuje szlif i staje się brylantem.

*

[...] nie musimy panować nad zdarzeniami, by coś, czego bardzo pragniemy, jednak nastąpiło.

Elizabeth Kübler-Ross, David Kessler, Lekcje życia. Specjaliści od śmierci
i umierania zdradzają tajemnice życia
, Media Rodzina, Poznań 2014.
(wyróżnienie własne)

wtorek, 21 października 2014

Moja kudłata Nauczycielka... miłości, uważności, prawdziwości, wszystkiego co najważniejsze w relacjach. W obiektywie Pani Profesor. Skłamałabym, pisząc, że nie czekałam na Jej spojrzenie utrwalone w zdjęciach. Dziękować, dziękować, dziękować...

(fot. Pani Profesor, źródło)

poniedziałek, 20 października 2014

Kolejne ALTO-OBI-Seminarium z Asią za nami. Gdy gapiłam się, jak ćwiczą inne psy, co chwilę spotykałam w sobie myśl lub uczucie świadczące o tym, że psy czynią nas lepszymi, szczęśliwszymi ludźmi... Gdy w sobotę po wszystkim całą ludzką ferajną siedzieliśmy przy stole, pomyślałam nie po raz pierwszy, że mam ogromnego farta, móc dzielić czas z takimi ludźmi. Na każdej twarzy choć przez chwilę zawiesiłam wzrok. Dziękować, dziękować, dziękować...

*

Asia, w wersji pies, chyba border,
        demonstruje, co suka sobie myśli.

Ja, w wersji „gdzie odłożyłam mózg”,
        układam sobie w głowie i ciele.

Heniutka, w wersji kudłaty aniołek,
        czeka na partnerkę do pracy.

Uwielbiam te chwile.

(fot. Sadownik)

(fot. Sadownik)

piątek, 17 października 2014

Już jutro!
Wszystko przygotowane.

Zabawa to radość, która wykracza poza wszelkie granice. [...] Zabawa to wewnętrzna, ale uzewnętrzniona radość. [...] Zabawa powoduje, że wszystkie aspekty naszego życia nabierają więcej sensu.

Elizabeth Kübler-Ross, David Kessler, Lekcje życia. Specjaliści od śmierci
i umierania zdradzają tajemnice życia
, Media Rodzina, Poznań 2014.
(wyróżnienie własne)

środa, 15 października 2014

mój Nauczyciel podarował mi dziś słowa, które postanowiłam zachować, literka po literce:

małżeństwo
       niektórym
myli się
z adopcją.

*

Sadownik:
(w zachwycie wyjmuje ciepłe z piekarnika)
Dziękuję!

Jabłoń:
Proszę bardzo, bo wiesz,
to miłość, nie adopcja.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 116
| < Październik 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    




Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...