Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?
Kategorie: Wszystkie | My | Ona | psychologia procesu | wrażenia
RSS
wtorek, 18 kwietnia 2017

rzucam nogę na ścianę. i taki widok mam przed oczami. kochana Ona, że pilnuje. no to reksio!


mój aktualny stan posiadania:

Jabłoń:
Co było najtrudniejsze w twoim dzieciństwie?
W moim… dojmująca samotność.

Miejsce:
(które nas reanimowało)

Wielki Piątek 2017.

Jabłoń:
(pisze z pracy)
Baka! Idziemy?

Sadownik:
(odpisuje)
Tak!

 
Lany Poniedziałek. W trakcie.

Jabłoń:
(w kinie, po pierwszych kilku scenach jęknęła)
To chyba nie jest komedia.

Sadownik:
(też jęknął)
Jak coś jest retrospektywą, to raczej nie jest komedią.



Mały Jakub, 2016.

 
Lany Poniedziałek. Po wyjściu z kina.

Sadownik & Jabłoń:
(wynoszą na barkach ciężar filmu oraz kontakt z własnym,
najtrudniejszym uczuciem z dzieciństwa
)

Sadownik:
(odreagowuje)
Nie możemy choć raz pójść do kina
na film typu „zabili go i uciekł”?

Jabłoń:
Nie patrzyłam, jaki to film, tylko że Baka.

*

Jabłoń:
(reanimują się rozmową o filmie i wrażeniach przy dobrym jedzeniu)
Powiedz mi, jak oglądają takie filmy ludzie,
którzy nie chwytają metafor?

Sadownik:
Nie oglądają!

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Pierwsze wrażenie. Delikatność zatrzymana w literkach. Nie śpieszyłam się z czytaniem, chłonęłam wyraz po wyrazie, zdanie po zdaniu.

Drugie wrażenie. Fantastyczna! Obłędna ilustracja różnicy pomiędzy buntowaniem się przeciwko czemuś, a stanięciem za czymś. Czasem nie ma wyjścia, trzeba się zbuntować, ale za czym się opowiadasz?

Trzecie wrażenie. Magiczne myślenie jest jednym z etapów rozwoju psychicznego człowieka. Opuszcza nas, robi miejsce nowym funkcjom odbierania siebie, innych i świata. Pozostaje w wersji szczątkowej u niektórych pod niegroźnym odruchem łapania się za guzik na widok kominiarza. Liczą się już tylko fakty, fakty i sukces! Ubogo, bo fakty są precyzyjne i nudne.

#F00 i #E21E13 to konkrety, których zrozumienie można zamknąć w słowie: czerwień, ale czerwień — myślę od rana — to symbol, wytrych, drzwi. Magiczne myślenie nie przechodzi automatycznie w umiejętność myślenia symbolicznego. Tego ostatniego trzeba się uczyć latami, tak jak siebie.

Jeszcze nie skończyłam, nie śpieszę się, może pojawi się czwarte wrażenie, choć drugie i trzecie to duży kaliber.

Wszyscy jesteśmy dla siebie mitami.

*

Podejrzewam, że wszyscy chcielibyśmy, żeby ludzie i rzeczy zajmowali swoje stałe miejsca, starannie nakreśleni czarno na białym, ale świat po prostu taki nie jest.

*

[…] prawda często brzmi jak coś wymyślonego, a prawdziwie brzmią tylko wymysły.

*

Gdy pojawia się tajemnica, mówiła Harry, luki można zapełnić podejrzeniami.

*

To znaczy dokładnie to, co czujesz, mówiłem, jeśli coś czujesz. To znaczy dokładnie to, co ci się wydaje, że znaczy.

* 

Zamykam oczy. Zamykam oczy. To teraz mój czas. To mój czas i nie pozwolę go sobie odebrać. Grecy wiedzieli, że maska w teatrze nie jest przebraniem, lecz drogą do objawienia.

*

[…] czy to nie dziwne, że nie wiemy, kim jesteśmy? To znaczy wiemy o sobie tak wstrząsająco mało. Opowiadamy sobie jakąś historyjkę i nie przestajemy w nią wierzyć, a potem się okazuje, że to niewłaściwa historia i że nasze życie do tej pory było takie, jakie powinno.

*

Interesowało mnie co innego — percepcja i jej zmienność, zjawisko, że przeważnie widzimy to, czego się nie spodziewamy.

*

 […] o tym, kim jesteśmy, nie stanowi to, co mówimy. Raczej to, co pozostaje niewypowiedziane.

*

Gromadzone doświadczenia zawsze modyfikują percepcję przeszłości.

*

[…] empatia jest głęboką formą wiedzy.
Edmund Husserl
(1859–1938)

*

Wszyscy nosimy w sobie chmury i je nazywamy, ale nazwy wprowadzają podziały, które nie zawsze istnieją.

Siri Hustvedt, Świat w płomieniach,
przeł. Jerzy Kozłowski, W.A.B., Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)


Normalnie jest tam stado ludzi. Wczoraj po siódmej rano byliśmy tylko my i biegacze, i deszcz, który, zgodnie z prognozą, deptał nam po piętach.

Lunęło, gdy byliśmy już w ulu po rehabilitacyjnym spacerze, przed świątecznym śniadaniem.

(fot. Sadownik, fragment)

sobota, 15 kwietnia 2017

sałatka. skrojona.
indyk. upieczony.
wołowina. uduszona.
ciasto. piecze się.
uprane. odkurzone.
my. nieżywi!
fascynujący wielkanocny początek.

Jabłoń:
(uwielbia gapić się na szczęśliwego Sadownika,
więc się gapi na Niego całą sobą)

Sadownik:
(godzinkę wcześniej odebrał Motonga z serwisu;
właśnie podciąga sobie spodnie ciągnąc w górę za kołnierz
)
Jak zadzwoni mamusia, powiedz, że jestem na motocyklu.

Jabłoń:
Jak zadzwoni mamusia, mam jej powiedzieć,
że jesteś na motocyklu… Serio?

Sadownik:
Serio! Weź to na klatę!

Jabłoń:
Ja mam wziąć to na klatę?

Sadownik:
Oczywiście! Syn jest idealny!
Miewa głupie pomysły, ale po to ma
mądrą żonę, by wybiła mu to z głowy!

Jabłoń:
(mądra, ale głupia, również bardzo dumna
i nic nie będzie Sadownikowi wybijać
)

Sadownik:
(pojechał na rekonesans)

Równie kiepskie, jak o politykach i hierarchach kościoła katolickiego, zdanie o bankach mam. Rozumiem, że sprzedawać można wszystko. Rozumiem, że interpunkcja, ortografiaprzyzwoitość to słowa zbyt archaiczne i kompletnie niezrozumiałe dla arcyważnych decydentów bankowych. Rozumiem żerowanie na ludzkich pragnieniach, ale nie na lękach, kura przez wu!

Przyjmuję do wiadomości nawet złożoność świata. Jednak gdy przeczytałam tego esemesa trzy dni temu, oniemiałam z wrażenia. Oniemiałam z wielu powodów — żaden nie spodobałby się pomysłodawcom.

Tak jak dbasz o zdrowie zadbaj tez o bezpieczenstwo finansowe na wypadek nowotworu. Kliknij i zobacz jak mozemy Ci pomoc […].

(pisownia oryginalna, czyli brak znaków diakrytycznych i przecinków)

Na stacji benzynowej możesz kupić alkohol, w sklepie spożywczym tabletki, na poczcie skarpety, a w banku ukoisz swoje egzystencjalne lęki. Wszystko w promocyjnej cenie — na bank! Tylko pogratulować! Potrzebujesz czegoś jeszcze?

| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...