Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?
Kategorie: Wszystkie | My | Ona | psychologia procesu | wrażenia
RSS
sobota, 06 maja 2017

Mamy dla ciebie turczynkę. Powiedziałam. I oniemiałam z wrażenia, widząc, co się dzieje. Dorosły, bardzo dorosły człowiek skulił się w sobie i cofnął. Gdyby nie wystarczyła mi odpowiedź jego ciała — a wystarczyła — w ogólnie przyjęty sposób komunikowania się powiedział: niczego nie potrzebuję.

Trawiłam tę wymianę werbalnych i niewerbalnych komunikatów krótką chwilę, myśląc o sobie. Ile razy mówiłam nie, nie wiedząc, czemu konkretnemu mówię nie? Nie, bo będzie dużo ludzi. Nie, bo nie będzie, gdzie zaparkować. Nie, bo będzie lało. Nie, bo kiepsko chodzę. Naprawdę? Przed oczami przebiegło mi wiele sytuacji, gdy na dzień dobry kategorycznie odmówiłam. Dotarło do mnie.

Nie muszę powiedzieć „tak”, ale mogę dowiedzieć się, o co chodzi, mogę wyjść, wrócić wcześniej, nie zjeść, nie polubić, ale, na Boga, nie przepuszczę okazji!

Zdziwisz się, Jabłonko, co świat chce ci zaofiarować! Zdziwisz się nie raz.

*

| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...