Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: urodzinyKudłate

poniedziałek, 01 maja 2017

Heniutka pierwszomajowa.



Trzy dni przed swoimi siódmymi urodzinami.



czwartek, 05 maja 2016

Sadownik:
(wychodzi z łazienki i recytuje)
Ja nigdy nie chrapię,
ja śnię o motocyklach.

Jabłoń:
(rechocze, bo wie sporo o Sadowniczym i Kudłatym chrapaniu)

Sadownik:
(że niby jak chrapie, to chrapie bardzo cichutko)
Wyobrażasz sobie, na jakich motocyklach ona [Kudłata] jeździ?

niedziela, 04 maja 2014

wczoraj, cyk.

     wróciliśmy z majówki.
     wyłowiłam z telefonu.
     jesteśmy ledwo żywi, ale już udomowieni.

dziś, Heniutka skończyła 4 lata.

niedziela, 05 maja 2013

Henia:
(wczorajsza, urodzinowa, wieczorową porą gapi się na Drzewko)

Jabłoń:
(w ramach prezentu daje Kudłatej kawałek kiełbasy)

Henia:
(połyka zamiast gryząc delektować się smakiem
i gapi się wciąż na Drzewko
)

Sadownik:
Ona Ci tylko mówi, że wciąż ma urodziny
i co ty na to?

środa, 04 lipca 2012

Wiesz, dopiero gdy urodziłam, zaczęłam prawdziwe życie...
Wiele razy już słyszałam to zdanie w swoim życiu. Przez lata miałam okazję śledzić zmianę, jakiej wciąż podlegam. Zmianę, którą mierzę na podstawie swojej reakcji na słowa w cytowanym stylu. Od zaczepnego, pełnego złości stwierdzenia: że niby co, nie żyję prawdziwie? to co ja robię twoim zdaniem?, po to wczorajsze: więc co przedtem robiłaś? Balowałam, usłyszałam w odpowiedzi. Z niebywałą pewnością płynącą z głębi brzucha odparłam: bal to też życie.

Dlaczego tak łatwo skreślamy przeszłość, choć to właśnie ona doprowadziła nas do miejsca, w którym teraz jesteśmy, w którym prawdziwie żyjemy, bez względu na względność i subiektywizm owej prawdziwości? Dlaczego deprecjonujemy to, co darem niebywałym jest, a mianowicie nasze życie? Nie zgadzam się na taki stan rzeczy! Dziękuję! Z całego serca!

Wracają do mnie słowa Akuszera, wypowiedziane przez niego prawie trzy lata temu, na bardzo ważnym dla mnie warsztacie: Każda ścieżka jest znacząca. Pamiętam, jak odetchnęłam z ulgą po usłyszeniu tych słów.

Dziś, mogę tylko dodać: tak, tak, każda ścieżka, każda chwila, każdy uśmiech, każdy pocałunek, każde marzenie!

*

Wiesz, nie pamiętam już, jak to jest żyć bez psa...
To taka moja mała tajemnica w moim prawdziwym od zawsze życiu.

Dziś... Heniutka skończyła dokładnie 26 miesięcy.
Dziś... Ostatni dzień dwuletniego już blogowania.

sobota, 05 maja 2012

Z okazji Heniutkowych urodzin, Jubilatka podarowała nam prezent. Jest już prawdziwą Labradorką, co do wody gna zawsze i wszędzie. Już nie tylko łapki i chodzenie po granicy woda–piasek. Regularna, bezbrzeżna radość z mokrego miała miejsce w przeddzień Kudłatych Drugich Urodzin:

 


***

Henrietta Wieczorna w Wigilię swoich Urodzin, które obchodziła wczoraj:


Daisypath Happy Birthday tickers

Dziś... szczęśliwie... jesteśmy już w domu...

piątek, 06 maja 2011

Słów brak. Jak dobrze, że są aparaty fotograficzne...

***

Prezent powinien lśnić... lśnił:


Heńka jest dziwną labradorzycą... uwielbia brodzić jak czapla:

| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...