Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: _RUCHOME

sobota, 20 maja 2017

Sadownik & Jabłoń:
(wczoraj po pracy w drodze do Podkowy Leśnej)

Sadownik:
O czym myślisz?

Jabłoń:
Mam niedosyt, jeśli chodzi o świętowanie
początku naszego dwudziestego roku razem…

*

Sadownik & Jabłoń:
(bardzo wczesnym wieczorem wracają z Podkowy Leśnej)

Sadownik:
(o samochodach między węzłem Konotopa a trasą AK)
Mordorki wracają do domu!

Jabłoń:
(ryknęła śmiechem po raz pierwszy)

*

Sadownik & Jabłoń:
(na końcówce wracania już po mordorkach)

Jabłoń:
Wiem, jak zamknąć świętowanie
początku dwudziestego roku razem.
Weź mnie do pretekstu na tortillkę.

Sadownik:
(wziął)

Jabłoń:
(pierwszy raz w życiu jadła jagnięcinę i mukała)
Mmmmm, mmmm, mmmmmmm,
jakie pyszne te pierożki!

Sadownik & Jabłoń:
(ledwo wytoczyli się z pretekstu)

Jabłoń:
(uroczyście)
Obchody 19. rocznicy razem
i początku dwudziestego roku razem
uważa się za zamknięte.



*

Estopa, Pesadilla.

czwartek, 27 kwietnia 2017

Jabłoń:
(kur ją opiał, ślepej kurze ziarno się trafiło
i zamiast miejskimi środkami transportu
wieziona była przez Sadownika na właściwe miejsce
)

Sadownik & Jabłoń:
(rozmawiali o tekście piosenki, o Jej Aniele, co chroni Jego
i Jego Aniele, co chroni ją i wyrwało się synchronicznie obojgu
)
życie jest po to, by człowiek przestał się bać.

*

Ginger, Zamknij oczy.

widziałem tyle wschodów słońca,
nie uwierzę w noc bez końca,

[…]
zawsze wstaje nowy dzień.

wtorek, 25 kwietnia 2017

powiedział. i byłam u siebie, w domu dobrych łez wdzięczności:

otwartość i ciekawość są formą miłości.

*

Tinashé Fazakerley, Zambezi.

Sadownik:
Posłuchaj tekstu!

Bogusław Mec, Na pozór.

Jabłoń:
(pod koniec utworu)
Kochanie, ależ on śpiewa o kawie!

Sadownik:
(uśmiechnął się miłośnie)
Oczywiście!

Zaczęłam wiele miesięcy temu. Utknęłam na nieszczygłowych literkach i odłożyłam. Czy trzeba nieszczygłowe literki przejść, zrozumieć, wchłonąć? Nie trzeba i machnęłam na nie ręką.

Z niebywałą przyjemnością wróciłam do tej książki. Przygoda w Intercity, miniatura o Nastolatce i katechecie — palce lizać i płakać ze śmiechu, i pękać z dumy!

W byciu człowiekiem najpiękniejsze jest poznanie innego człowieka, którego oczami możemy spojrzeć na to, co widzimy od dawna. Jego oczy patrzą dla nas. Dostrzegają rzeczy, których nie mogły dostrzec nasze. Ktoś znajduje nowe znaczenia tego, co zaliczyliśmy już do oczywistości.

*

Ach, jo! — napisałem (tak mawiają Czesi i Krecik, gdy dociera do nich jakaś świeża prawda).

*

Jeżeli żyje się w Polsce i mają być z tego jakieś plusy, to poezja jest właśnie nagrodą. Nie ma przecież przeszkód, żeby samemu się nagrodzić.

*

     — I co teraz? — spytałem cicho kolegów.
     Cezary zastanawiał się półgłosem:
     — Trzeba by zacząć trenować…
     — Co?
     — Trudną sztukę dzielenia rzeczywistości. A także jej ostateczne wartościowanie. Ale przyjąć to? Odrzucić? Czy dopić kawę i dokończyć racucha?
     Zgodziliśmy się, że w tej sytuacji dokończymy racuchy.
     — Zawsze „tak” dla małych rzeczy — powiedział zadowolony Cezary
.

*

[…] zabrać, postawić w ogrodzie. Nawet jak się już nie da na nim siedzieć, to mogą tam przysiąść ptaki lub motyle.

*

     — Może Jezus czasami musi się odkleić od krzyża? Bo nie wytrzymuje?

*

[…] jesteśmy sami dla siebie największym darem i nie mamy nic cenniejszego, bo przecież bez siebie nie istniejemy.

*

Mariusz Szczygieł, Projekt: Prawda,
Dowody na Istnienie, Warszawa 2016.
(wyróżnienie własne)


*

Philip Glass, The Hours.

poniedziałek, 27 marca 2017

gdy nie dzieje się nic lub gdy nic nie dzieje się w obranym kierunku, wówczas dzieje się wszystko we właściwym kierunku.

ale to wiesz, gdy już wyleziesz z czarnej dupy lub odbijesz się od dna. wcześniej nie da się wiedzieć. bo wcześniej jest tylko bezbrzeżne wrażenie, że już nigdy, przenigdy nie zmieni się nic. i właśnie wtedy zmienia się wszystko.

a może tylko ja tak mam…

*

Tom Grennan, Praying.

czwartek, 16 marca 2017

Po roku bez miesiąca i czterech dni — jednym słowem: wczoraj — to samo zdziwienie, niedowierzanie  i ten sam uwierający trzewia znak zapytania. Maga zadała ćwiczenie:
     — Tu, po materacykach truchcik.
     — Żeboco? Ja?

Ja. Dłuższą chwilę na skraju niebieskiego materaca trawiłam polecenie. Jak to się robi? Jak to zacząć? Nie wierzę! Tylko dwa, trzy kroczki. Dam radę. Maga nie zadaje mi niczego, na co nie jestem gotowa. Poszła! To znaczy truchtnęła! Zadziwiona.

Niesamowite wrażenie. Mięśnie inaczej pracują. I ten ułamek sekundy poczucia lekkości. Miodzio!

A wieczorem kulminacja. Usłyszałam na nowo piosenkę Pana Młynarskiego, nim dowiedziałam się, że odszedł. Ludzie po śmierci przemawiają do nas bardziej, głębiej, sensu dotykają w nas. Ta piosenka jest od wczoraj moim hymnem.

A dziś? Wstałam wcześniej, by nim pójdę do pracy… poćwiczyć!

Wojciech Młynarski, Róbmy swoje.

róbmy swoje!
póki jeszcze ciut się chce


mój aktualny stan posiadania:

licznik: 7000 powtórzeń.

środa, 15 lutego 2017

Walentynki — nie wchodzimy do kuchni na dłużej — więc lanczyk w romesco, bo Jabłoń wieczorem pracuje. Podczas pałaszowania fantastycznych zup rozkwitła świeżutka anegdota w starym temacie miłości zalegalizowanych.

Stara anegdota. Mój Prof z powodu wielkiego serca zawsze się spóźniał — kwestią nie było czy, lecz ile się spóźni. Kiedyś wpada do mojego pokoju zziajany, mokruteńki z wiąchą czerwonych róż, osiemdziesiąt minut po terminie spotkania, które wyznaczyliśmy dwa tygodnie wcześniej. Wpada i mówi, że dziś nie damy rady popracować, bo musi już lecieć, bo żona go zabije! I poleciał. A ponieważ wiedziałam, że Żona Profa to Anioł, więc jak na dłoni miałam, że żonaci, szczególnie ci długo żonaci, mają fantastyczne narzędzie do wykręcania się z niewygodnych sytuacji: żona mnie zabije! I co pozwolisz jej na to?

No i ta świeżutka walentynkowa anegdota w starym temacie.

Sadownik:
(opowiada, że w pracy…)

Zazoo:
(powiedziała mu, że ostatnio okropnie posiwiał)

Pan Ciasteczko:
Jakbyś miała taką żonę jak ja, to też byś szybko siwiała.

Zazoo:
(wyrozumiałość okazała wielką)

Sadownik:
(…skończył tę opowieść szerokim uśmiechem)

Jabłoń:
(dumna, choć udaje oburzenie)
No wiesz co, że taką masz żonę?!

Sadownik:
A co, miałem powiedzieć, że kochankę?

Sadownik & Jabłoń:
(ryknęli śmiechem)

*



*

Ricky Martin + Mari de Chambao, Tu recuerdo.

niedziela, 29 stycznia 2017

od perfekcyjnego, dopracowanego planu
ważniejsze jest działanie!

*

LP, Tightrope.

don't know, but you know,
when you get there


sobota, 28 stycznia 2017

Środa. O 19.00 na lotnisku na widok:

19.15 expected

łzy wzruszenia i wdzięczności zawilgociły mi oczy.

Pół godziny później chwaliłam się Bliźniaczej Liczbie, że mam dwa, należące do tej samej pary, zimowe buciki na sobie. Rok temu o tej porze byłam w czarnej dupie uwiązana do łóżka.

*

Piątek. O 20.00 świętowaliśmy egzaminy Bliźniaczej Liczby i wspólne spotkanie. Nie bez odrobiny przymusu, portret — w moim stylu — ukochanym i uprzywilejowanym Ludziom machnęłam. Rok temu… nawet nie ma o czym gadać.



*

Bliźniacza Liczba, Gepardzica, Sadownik & Jabłoń:
(w mięsożernej odsłonie)

Jabłoń:
(muka)

Sadownik:
(mruży oczy z rozkoszy)

Gepardzica:
(udaje poważną śmiertelnie)
Proszę nie mieć orgazmów przy jedzeniu!

Jabłoń:
Wiesz, gdzie te słowa skończą?
(za jakąś chwilę, niepewna,
czy dobrze zapamiętała słowa Gepardzicy
)
Jakiego czasownika użyłaś?

Gepardzica:
(odnosi się do rzeczownika)
Nie znasz tego słowa?
To bardzo miłe uczucie!

Bliźniacza Liczba, Gepardzica, Sadownik & Jabłoń:
(znów ryknęli śmiechem)



Smoku:
(miał być)

Zalo:
(jeszcze będzie)

Ricky Martin, Lo mejor de mi vida eres tú.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...