Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: zasłyszane/zawidziane

sobota, 07 października 2017


Kaan

*

Słuchaj tego, czego nie powiedziałem.
Patrz, jak moje oczy tańczą,

gdy nie mówię tego, co najważniejsze.
Szamsuddin Mohammad Hafez Szirazi
(1319–1389)

środa, 12 lipca 2017

Wstał raniutko, a może dopiero o dziewiątej. Pięciolatek. Jego mama na pewno dopilnowała, by zjadł śniadanie. Sam wybrał sobie spodenki i koszulkę, a może złapał pierwsze, co nawinęło mu się pod rękę. A może miał sześć lat. Kilka minut po dwunastej jechał z mamą i bratem autobusem.

Siedziałam w mknącym po stolicy środku komunikacji miejskiej. Przystanek. Przystanek. Przystanek. Wsiadał pan o kulach. Z przyjemnością ustąpiłam mu miejsca. Przesunęłam się na koniec autobusu. Kilkanaście minut po dwunastej.

Mój wzrok padł na napis na koszulce chłopca. Przypadek? Synchroniczność? Z pewnością zachwyt. Kupiłam sens tych słów. Reksio!


mój aktualny stan posiadania:

środa, 12 kwietnia 2017

„Niemożliwe” jest tylko opinią.
*
Zrób pierwszy krok, nawet jeśli
nie znasz następnych
.

Rafał Badziąg

wtorek, 11 kwietnia 2017

„Wojny” między blokowymi bandami w latach dziewięćdziesiątych? Wzajemna niechęć do siebie dwóch miast lub dzielnic? Zawody, które kpią wzajemnie ze swoich kompetencji? Znamy.

W pewnych kręgach naukowych mówi się z wyższością, że informatycy to tacy niedouczeni matematycy. Wczoraj Student uśmiał mnie do łez dowcipem:

Matematyk. Deska z dwoma gwoździami: jeden wbity do połowy, drugi do końca.  I zadanie: wyjąć oba gwoździe z deski. Matematyk patrzy, ocenia, po czym stwierdza, że najpierw zajmie się tym wbitym do końca, bo to ciekawszy przypadek. Trudził się, trudził, ale w końcu dał radę i wyjął. Potem popatrzył na gwóźdź wbity do połowy i powiedział:
     — To już żadna trudność! — I wbił go w deskę do końca.

Wieczorem, gdy już wróciłam do domu, sprzedałam dowcip Sadownikowi. On śmiał się po raz pierwszy, a ja po raz kolejny.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

[…] on lubi grubo posmarowane.
O Lucky Man!, 1973.

*

czy wiesz,
co lubisz?

niedziela, 01 stycznia 2017

Oddech kryje w sobie świętość.
Arianna Huffington

*

Oddech kryje w sobie moc.
Drzewko 

niedziela, 18 grudnia 2016

…nie ma czegoś takiego jak koniec.
Patryk, Na noże, odcinek 11.

sobota, 19 listopada 2016

Z książki, którą czytam:

[…] któryś z pograniczników zauważył filozoficznie: Sczastie nie chuj — w ruki nie wozmiosz” (czyli: szczęście nie chuj, w ręce nie weźmiesz).

Julia Lachowicz, Umarłem cztery razy,
 Burda Publishing Polska, Warszawa 2016.

***

Z życia terapeutów:

zamiast mówić „spierdalaj”,
wyjdź z kompleksu.

wtorek, 15 listopada 2016

mignęły mi te słowa w zeszłym tygodniu. mignęły, ale wciąż ze mną są i uśmiechają mnie:

be a woman
     you needed as
a girl.

bądź! mruczę sobie.
 

środa, 19 października 2016

obserwacja. konstatacja. kiedyś mówiło się:

wyjmij ręce z kieszeni.

teraz:

wyjmij słuchawki z uszu.

ale sens jakby ciut podobny. świat poszedł naprzód — zauważyłby Roland.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...