Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?

Wpisy z tagiem: dotykającSensu

niedziela, 24 czerwca 2018

Na zmianę czytam dwie bardzo trudne pozycje — za dnia książkę, nocą ibuka. W książce natrafiłam na zdanie, które mnie zatrzymało.

Ty uczyniłeś moje życie możliwym.
Joyce Carol Oates

Zatrzymana, poruszona, wdzięczna jestem za Tych, dzięki którym moje życie może być takie, jakie jest. Wy* uczyniliście moje życie możliwym. Dziękuję.

Wiele rzeczy w moim życiu zależało, zależy i będzie zależeć ode mnie, ale żadna nie zależała, nie zależy i nigdy nie będzie zależeć wyłącznie ode mnie.

Przeciekam oczami drugi dzień z wdzięczności.

______________
* jesteście — jak napisał jeden z Was — bliżej, niż myślę. to prawda, ale też: jesteście bliżej, niż myślicie, bliżej niż fizyczne koordynaty zeznają. dziękuję.

sobota, 23 czerwca 2018

Na ile pozwolisz sobie się poznać?
Na ile pozwolisz* mi się poznać?

_____________
* Ty, ale również obcy język czy przedmiot moich studiów i dociekań.

*

Esbjörn Svensson Trio, Seven Days of Falling.

sobota, 16 czerwca 2018

Piorun w rzepkę strzelił. Prawdopodobieństwo tego zdarzenia było mniejsze niż trafienia szóstki w totka i co? I proszę!

Ale czemu? Bo świat bez kopytka nauczył wiele, ale część mądrości z kręgu „praktykować” — gdy tylko zaczęło dobrze dziać się — przesunęłam na krąg deklaracji „oczywiście, że to jest najważniejsze”. Pod latarnią najciemniej — daję słowo, nie zauważałam, że najważniejsze przestawało być najważniejsze, więc piorun w rzepkę strzelił.

*

Dużo teraz śnię. Wszystkie sny dzieją się w środkach komunikacji: metro, pociąg, samolot. W jednym ze snów istotna była atmosfera „da się”. W tej atmosferze możliwe było zrobienie trudnego i niemożliwego.

*

Rzepka jest największą trzeszczką ciała. Przeczytałam.
Zmieniłam priorytety. Da się o nich pamiętać! Obiecałam sobie. Na zawsze. A priori!

niedziela, 10 czerwca 2018

Tam, gdzie mamy rację,
nigdy nie wyrosną
wiosenne kwiaty.

Tam, gdzie mamy rację,
ziemia jest twarda i udeptana
jak na podwórzu
.

// Jehuda Amichaj spotkany w pierwszej refleksji Oza.

*

porwał mnie ten wiersz w czwartek. pod ręką chciałam go mieć. zakotwiczyć chciałam uczucie, wrażenie, mądrość. czym? drzwi do tego uczucia znaleźć. co nimi jest? czekałam na odpowiedź. w końcu wiedziałam: akwarela. akwarela z kwiatami! znalazłam.

wpis. wpis bez tytułu. bez. i nagle znalazł mnie i tytuł wpisu (kwiatowy!).

*

tam, gdzie… nigdy nie będziesz cieszył się upragnionym w towarzystwie upragnionych.

Mariusz Gosławski, Wiśnie, 2015.

wtorek, 29 maja 2018

Gruby Tony kwestionuje założenia… czytając te słowa, poczułam wewnętrzne poruszenie, zachwyt i rozkwitający na mej twarzy uśmiech — zupełnie nie wiadomo skąd i dlaczego. Przyzwyczajona jestem do takiej konstrukcji siebie, że niby najzwyklejsza fraza lub mało znaczące zdanie potrafią przykuć moją uwagę, zatrzymać wewnętrznie i spowodować, że zobaczę coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam, ale o co chodzi z Grubym Tonym?

Bo Gruby Tony kwestionuje założenia… znów się uśmiecham. Ale do czego? Bo przecież nie do kretyńskiego kwestionowania założeń. Kretyńskie, czyli jakie? Przykład, wystarczająco ogólny, by możliwe było przypomnienie sobie choć jednego ludzkiego desygnatu tego zachowania bez podawania imienia i nazwiska (RODO) — to imię i nazwisko, które przychodzi mi natychmiast na myśl nic wam nie powie; ono mówi mnie — każdy ma swojego kuca. Przypuśćmy więc, że jest sobie gość, który chce się czegoś nauczyć, znajduje nauczyciela, a liznąwszy materii, którą postanowił opanować, już wie (!), że nauczyciel go źle uczy i dla dobra dziedziny, którą chce ogarnąć, musi mu to powiedzieć. Dokładnie wie (!!), gdzie nauczyciel popełnia błędy, gdzie powinien zmienić swoje metody uczenia, żeby było gościowi łatwiej przyswoić sztukę, którą chce opanować. I to jest właśnie kretyńskie kwestionowanie założeń, bo gościu chce się tego nauczyć czy nie? Mądry nauczyciel wyśle takiego na drzewo. Bo mądry nauczyciel wie, dlaczego uczy w ten sposób, a ty, gościu, dopóki nie posiądziesz umiejętności, którą podobną chciałeś zdobyć, nie jesteś dla owego nauczyciela partnerem do dyskusji o tym, jak tego uczyć. I koniec, i kropka.

A Tymczasem Gruby Tony wciąż kwestionuje założenia… I ja, wciąż się uśmiecham. Ale do czego ty uśmiechasz się tak uparcie, Jabłonko? Szczerze szczerzę się do potencjału, który tkwi we frazie:

kwestionuj swoje przekonania.

Oczywiście, żeby móc je kwestionować, musisz je znać. Tropić je to przednia zabawa, a odkryć je na gorącym uczynku, choć może być sporym zaskoczeniem — one naprawdę ciężko pracują — to crème de la crème. Przykład? Przykład!

Kiedy będziesz mógł poczuć się szczęśliwy, spełniony? Kiedy uznasz, że osiągnęłaś sukces osobisty, zawodowy? Kiedy zacznie się twój najlepszy czas? Naprawdę musi zajść A i B, musi wydarzyć się C i D, a ty musisz mieć E i F? Skoro tak mówisz…

Na potrzeby własnego życia 
kwestionuję tego typu przekonania.

piątek, 18 maja 2018

I realized that
I am a dream trigger.
So are you.

Let’s celebrate it!

*

un paso, dos pasos, tres pasos, cuatro pasos, los pasos
¡tengo buena suerte! ¿cuándo volverás? ¡nunca jamás!

Soha, Mil Pasos.

piątek, 11 maja 2018

uwaga. gdzie jest twoja uwaga?
przy czym ona teraz jest?

co zauważasz? co robi na tobie wrażenie?

poniedziałek, 07 maja 2018

twoja nieobecność
uczy życia bez ciebie.

środa, 18 kwietnia 2018

Zmiana, która Cię zachwyca — którą cenisz lub bagatelizujesz w zależności od swojej konstrukcji wewnętrznej — to tylko krok w realizacji celu. Zmiana, która burzy,  stawia Cię na rozdrożu dróg, to dopiero ZMIANA. Tej ZMIANY nie da się nie zauważyć. Nie Ty decydujesz, że przyszła. Wcale jej nie chcesz, a ona nic sobie z tego nie robi i kończy Twój dotychczasowy świat.

ZMIANĘ trudno cenić, gdy się dzieje — niemożliwym jest ją bagatelizować.

ZMIANA! Fakt. Stało się. Złościmy się. Zaprzeczamy. Wpadamy w stupor. Poddajemy się. Pełen wachlarz reakcji — wszystkie potrzebne, bo ZMIANY naprawdę nie chcesz! Upłynie dużo czasu, i wykonamy dużo pracy wewnątrz siebie, nim zobaczymy, że tej ZMIANY potrzebowaliśmy. Tak, przyszła i skończyła mój, Twój, nasz dotychczasowy świat, ale jest też kamieniem węgielnym nowego, nieznanego Ci świata.

niedziela, 15 kwietnia 2018

już prawie chciałam obrazić się na trud poranka podczas pierwszego dziś spaceru. wtedy napadło mnie wrażenie.

     jeśli dopisało szczęście,
nowy dzień został nam dany,
ale dobry dzień trzeba zdobyć
     centymetr po centymetrze,
     chwila po chwili,
     stąd do późnego wieczora.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18
| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:



*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...