Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?

Wpisy z tagiem: psychologia procesu w moim życiu

niedziela, 02 grudnia 2018

// po-superwizyjna perełka:
racjonalne tłumaczenie się jest zawsze obronne.
JiM

tylko doświadczanie w pełni tego, co przeżywam,
pozwala mi znajdować drogę dalej

*

 

Sohn, Conrad.
[wyłowiona z radia przed trzecią nad ranem]

sobota, 01 grudnia 2018

zaangażowanie — czym jest dla mnie? — jest decyzją do podjęcia; otwartością na to, co przyniosą konsekwencje owej decyzji oraz zgodą na to, że z pewnością zostanę zraniona.

środa, 28 listopada 2018

Dziś. Akuszer i pytanie. Poruszyło mnie, dotknęło natychmiast: kim jesteś bez wszystkiego? Przemieniło mnie, wciąż pracuje we mnie, zmienia, ożywia, ciekawi… Mam szczęście do ludzi, którzy zadają mądre pytania.

Kim jestem bez tego wszystkiego, co budowałam przez dziesięciolecia? bez wszystkiego, co mnie definiowało jeszcze miesiąc temu? bez świrów, zajobów, kompleksów? Kim jestem teraz?

niedziela, 28 października 2018
wtorek, 23 października 2018

perspektywa oczywista: mam duży problem ze swoim ciałem.
perspektywa nieoczywista: a może to moje ciało ma kosmiczny problem ze mną? strzeliło mi do łba i poszłam za tym.

obecność. obecność we własnym doświadczeniu czyni je mniej upiornym, mniej obezwładniającym, możliwym do przeżycia… dopiero w dalszej kolejności to doświadczenie staje się mądrym, uczącym i prowadzącym w dobre miejsca, do których docierasz jako nieznana ci dotąd, pełniejsza wersja siebie.

*

a potem spotkały mnie w tramwaju (na poranny deser?) te literki:

     — Wcale nie jesteś słaba. Ani trochę. Nie dla kogoś, kto cię zna, komu na tobie zależy. Zresztą nawet gdybyś była, co z tego? Ludzie mają prawo być słabi.

*

Nie bój się. Jedyny sposób, żeby wyjść z tego cało, to się nie bać.

Naomi Alderman, Siła, przeł. Małgorzata Glasenapp,
Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2018.

Patrik Svennson, źródło.

sobota, 20 października 2018

nie wiem, czy powiedzieli to JiM, ale ja to usłyszałam i zanotowałam.
zachwycam się tym całą sobą:

to, gdzie jestem,
potrzebuje iść naprzód.

sobota, 29 września 2018

Baw się! Przed oczami pojawiają się licealiści ostatnich lat, robiący bekę w miejscach publicznych, studenckie imprezy, których nie zatrzymał świt ani nadchodząca sesja egzaminacyjna. Przed oczami mam ucieleśnienie nieodpowiedzialności, jazdę po bandzie i brak hamulców. Nie, to nie dla mnie, nawet jeśli „już nie dla mnie” zdradza drogę, która nieodwołalnie za mną.

Baw się! Baw się, zajmując się tym, co jest istotne, ważne, najważniejsze w twym życiu! Baw się tym, co jest sensem twego życia! Tydzień szłam do tego, co zobaczyłam. Przed oczami mam czystą radość istnienia, kontakt ze sobą i zaufanie… zaufanie do siebie, do innych ludzi, do świata… zaufanie do chwili, która właśnie się wydarza. Tak, to dla mnie, „już dla mnie”, dzięki drodze, którą przeszłam.

Baw się wyśmienicie!

ilustr. Philipp Grein,
bawi się cudnie, myślę sobie.

niedziela, 23 września 2018

bądź w tym, co jest*,
a potem? potem
wykorzystaj to doświadczenie.

__________
* nie dotyczy sytuacji, gdy doświadczasz przemocy fizycznej, psychicznej, ekonomicznej.

*

Jeden z moich ulubionych fragmentów, opisujących wzloty i upadki w naszej podróży przez życie, pochodzi z książki The Velveteen Rabbit („Pluszowy króliczek”) Margery Williams. W tej opowiastce dwie dziecięce zabawki, Skórzany Koń i Króliczek, rozmawiają o tym, jak się zostaje Prawdziwym:
     — Czy to boli? — spytał Króliczek
.
     — Czasami — powiedział Skórzany Koń, który zawsze mówił prawdę. — Kiedy jesteś Prawdziwy, nie masz nic przeciwko temu, że cię boli.
     — Czy to się dzieje od razu, jakby cię nakręcali — zapytał — czy też po trochu?
     — To się nie dzieje od razu — odpowiedział Skórzany Koń. — Stajesz się. To wymaga czasu
. Właśnie dlatego to się nie zdarza wszystkim tym, którzy się łatwo łamią albo mają ostre krawędzie, albo trzeba ich ostrożnie trzymać. Zazwyczaj zanim staniesz się Prawdziwym, masz już wygłaskane prawie całe futerko, oczy ci wypadają, masz sflaczałe łapki i jesteś bardzo zniszczony. Ale to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia, ponieważ kiedy już staniesz się Prawdziwy, nie możesz być brzydki, chyba że w oczach ludzi, którzy nic nie rozumieją
.

Susan Jeffers, Mimo lęku, przeł. Maria Veith,
Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2015.
(wyróżnienie własne)



ilustr. Autor(ka) — nie umiem ustalić (źródło).


czwartek, 12 lipca 2018

skończyła mi się talia kart — opcyków, rutyn, zrobię‑to‑lepiej, przyłożę‑się‑bardziej, szybkich recept, taktyk, strategii używanych przez dziesięciolecia, sposobów na radzenie sobie z rzeczywistością i życiem.

życie nie jest do radzenia sobie z życiem.
 
życie jest do życia.

talia kart bez mocy. dla mnie ma już tylko wartość sentymentalną.

fot. Autor(ka) nieznan(y/a), źródło.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44
| < Grudzień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:




*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...