Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: kino bez manii

niedziela, 29 października 2017

Przesunięcie czasu na zimowy. Jesienne, prawie listopadowe rozpadanie i rozwianie. Nie dałyśmy się wisielczej pogodzie i poszłyśmy z Georginią na film, w którym nie ma ani jednej kropli deszczu. Film powoli schodzi z ekranów kin, a ja, gdybym nie poznała Georginii, w życiu bym na ten film nie zwróciła żadnej uwagi, bo ja jestem psiarą…

Film o kotach? Niby tak. Dla mnie to przede wszystkim film o tym, co najlepsze w mężczyznach, bo poza tym, że jestem psiarą, jestem również człowieczarą…

Męskie oczy, męskie twarze, męskie dłonie… wszystko to, co się w nich dzieje… kocia moc z wdziękiem i lekkością, mając za nic stereotyp męskości, potrafi wydobyć z nich wszystko to, o czego deficyt oskarżani są mężczyzni… poruszające i nie do zapomnienia.

Kontakty wyłącznie z ludźmi to za mało.
(powiedział jeden z bohaterów filmu)
Kedi, reż. Ceyda Torun, 2016.

sobota, 14 października 2017

Sadownik:
Co to był za film przed naszym,
że tyle pingwinów wychodziło z sali?

Jabłoń:
Chyba nie Botoks, co?

Sadownik & Jabłoń:
(byli na wspaniałym filmie)

Lianne La Havas, Starry Starry Night, z filmu Twój Vincent, 2017.

*

Pomysł na film doskonały i zabawa świetna, gdy w poszczególnych scenach łapiesz się na tym, że widzisz fragment znanego ci obrazu. Byłam dzieckiem w PRLu — dostęp do sztuki był jaki był, ale w wielu domach wisiały reprodukcje Van Gogha, były kartki pocztowe z jego obrazami (zbierałam). Dziś, gdy wszystko jest bardziej możliwe i jeszcze bardziej niemożliwe, dzieciaki chyba nie mają szans na dużo Van Gogha na ścianach… pomyślałam.

Van Gogh namalował 800 obrazów, sprzedał 1 — dowiemy się z filmu. Liczby te to najlepsza odpowiedź dla wielbicieli jedynie słusznych rynkowych reguł spełnienia.

poniedziałek, 09 października 2017

Bliźniacza Liczba & Jabłoń:
(wczoraj wieczorem odbierały zarezerwowane bilety)

Pan Kinowisełkowy:
Botoks czy …mężczyźni?

Jabłoń:
Fantastyczna kobieta.

*

Nie zrelaksujesz się na tym filmie. To nie jest kino rodzinne. Ten obraz jest nieoczywisty od pierwszej sceny, a i ostatnia scena nie kończy pojawiających się wielkich pytań, których być może nigdy nie formułowaliśmy, żyjąc w oczywistym heteryckim świecie; pytań, na które nie znamy odpowiedzi.

Czy heterycka nienawiść i agresja, których źródła mnie fascynują, rodzą się ze spotkania z nieoczywistością, która stawia przed nami głębokie egzystencjalne pytania, a może z oczywistych wyborów Osób LGBT; wyborów, które pytają o sens naszych? Bo może poszliśmy tu i ówdzie na społeczną łatwiznę? Nienawiść, moralna wyższość są łatwiejszą opcją do wyboru.

Pozostałam z prostymi plecami, które są jedną z odpowiedzi na pytania: czy celebrujesz swoje ciało? czy umiesz się nim zachwycać, cieszyć się i je świętować? kim, dzięki niemu, jesteś? kim możesz być?

Pozostałam z konkluzją:

każda miłość jest drogowskazem.

 

Fantastyczna kobieta, reż. Sebastián Lelio, 2017.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Jabłoń:
Co było najtrudniejsze w twoim dzieciństwie?
W moim… dojmująca samotność.

Miejsce:
(które nas reanimowało)

Wielki Piątek 2017.

Jabłoń:
(pisze z pracy)
Baka! Idziemy?

Sadownik:
(odpisuje)
Tak!

 
Lany Poniedziałek. W trakcie.

Jabłoń:
(w kinie, po pierwszych kilku scenach jęknęła)
To chyba nie jest komedia.

Sadownik:
(też jęknął)
Jak coś jest retrospektywą, to raczej nie jest komedią.



Mały Jakub, 2016.

 
Lany Poniedziałek. Po wyjściu z kina.

Sadownik & Jabłoń:
(wynoszą na barkach ciężar filmu oraz kontakt z własnym,
najtrudniejszym uczuciem z dzieciństwa
)

Sadownik:
(odreagowuje)
Nie możemy choć raz pójść do kina
na film typu „zabili go i uciekł”?

Jabłoń:
Nie patrzyłam, jaki to film, tylko że Baka.

*

Jabłoń:
(reanimują się rozmową o filmie i wrażeniach przy dobrym jedzeniu)
Powiedz mi, jak oglądają takie filmy ludzie,
którzy nie chwytają metafor?

Sadownik:
Nie oglądają!

poniedziałek, 03 kwietnia 2017

Wczoraj. Pierwsza taka wiosenna niedziela. Spacer z Piesą. Rzucanie kija do wody. Obiad na wolnym powietrzu. Bilety do kina odebrane. Kawa dla Dwojga i deser dla Jabłoni zamówiony.

I taki numer! Pani przynosi pieczone jabłko zamówione przez Drzewko, stawia i mówi, że przyniosła dwa widelczyki, gdyby Sadownik odnalazł ochotę na ciepłe i słodkie.

Chwyciła mnie za serce ta Pani tym gestem. Telefon wyjęłam, by widelczyki sfotografować. Nic sobie nie robiłam z tego, że to brak kultury tak pstrykać jedzenie w miejscu publicznym.

*

Małżeńskie porachunki, 2017.

niedziela, 05 lutego 2017

— Nie jestem Ambasadorem Niemiec.
— Wiem. Znam Ambasadora Niemiec
.

Toni Erdmann, reż. Maren Ade, Austria/Niemcy 2016.

Jest wiele powodów, by nie iść na ten film, ale jest też wiele innych, które czynią ten film obowiązkowym do obejrzenia.

Przemieniająca i pełna niebywałej mądrości jest dla mnie scena, w której padają przytoczone powyżej słowa. Słowa to mało i płasko. Słowa i gra aktorów czynią tę scenę trójwymiarową. Uczucia, które ta scena budzi, które zostały ze mną, dodały czwarty i piąty wymiar możliwości. I dlatego je tutaj zostawiam, by ocalić je od zapomnienia.

I choć rano zapierałam się, że nigdy więcej tego filmu oglądać nie chcę, to teraz nie jestem tego pewna, bo ten film jakoś wciąż we mnie teraz żyje.

czwartek, 02 lutego 2017

krok w tył [jednej osoby w związku]
to krok w przód [całej relacji].

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie, reż. Paolo Genoves, Włochy 2016.

*

Zakochałam się w tej frazie i nie omieszkam jej wykorzystać. Westchnęłam ze zrozumieniem, powołując się na swoje doświadczenie osobiste i zawodowe. Nie musi być krok w tył, pomyślałam post factum, wystarczy, że jedna osoba na chwilę się zatrzyma, byle z odrobiną świadomości.

Wreszcie! Nareszcie! Doszliśmy na ten film jako para. Dziś w naszym kinie grali go po raz ostatni. Komedia? Naprawdę? W żadnym razie. To film do długiej, ciekawej dyskusji po. Niejednej. To film do oglądania parami, najlepiej długoletnimi i wciąż kochającymi się.

*

Jabłoń:
(szukała nazwiska reżysera)
Czy wiesz, że byłeś na komedii?

Sadownik:
Komedii? Ci, co tak napisali, chyba nigdy komedii nie widzieli.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

[…] on lubi grubo posmarowane.
O Lucky Man!, 1973.

*

czy wiesz,
co lubisz?

niedziela, 09 października 2016

odłóż
na bok
     myśli,
     nazwy,
     interpretacje.
co zostało?

niesamowite!
 

*

Mr. Gaga, sceny, które nie znalazły się w filmie, 2015.

do not rush,
sense it

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...