Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: kino bez manii

wtorek, 18 kwietnia 2017

Jabłoń:
Co było najtrudniejsze w twoim dzieciństwie?
W moim… dojmująca samotność.

Miejsce:
(które nas reanimowało)

Wielki Piątek 2017.

Jabłoń:
(pisze z pracy)
Baka! Idziemy?

Sadownik:
(odpisuje)
Tak!

 
Lany Poniedziałek. W trakcie.

Jabłoń:
(w kinie, po pierwszych kilku scenach jęknęła)
To chyba nie jest komedia.

Sadownik:
(też jęknął)
Jak coś jest retrospektywą, to raczej nie jest komedią.



Mały Jakub, 2016.

 
Lany Poniedziałek. Po wyjściu z kina.

Sadownik & Jabłoń:
(wynoszą na barkach ciężar filmu oraz kontakt z własnym,
najtrudniejszym uczuciem z dzieciństwa
)

Sadownik:
(odreagowuje)
Nie możemy choć raz pójść do kina
na film typu „zabili go i uciekł”?

Jabłoń:
Nie patrzyłam, jaki to film, tylko że Baka.

*

Jabłoń:
(reanimują się rozmową o filmie i wrażeniach przy dobrym jedzeniu)
Powiedz mi, jak oglądają takie filmy ludzie,
którzy nie chwytają metafor?

Sadownik:
Nie oglądają!

poniedziałek, 03 kwietnia 2017

Wczoraj. Pierwsza taka wiosenna niedziela. Spacer z Piesą. Rzucanie kija do wody. Obiad na wolnym powietrzu. Bilety do kina odebrane. Kawa dla Dwojga i deser dla Jabłoni zamówiony.

I taki numer! Pani przynosi pieczone jabłko zamówione przez Drzewko, stawia i mówi, że przyniosła dwa widelczyki, gdyby Sadownik odnalazł ochotę na ciepłe i słodkie.

Chwyciła mnie za serce ta Pani tym gestem. Telefon wyjęłam, by widelczyki sfotografować. Nic sobie nie robiłam z tego, że to brak kultury tak pstrykać jedzenie w miejscu publicznym.

*

Małżeńskie porachunki, 2017.

niedziela, 05 lutego 2017

— Nie jestem Ambasadorem Niemiec.
— Wiem. Znam Ambasadora Niemiec
.

Toni Erdmann, reż. Maren Ade, Austria/Niemcy 2016.

Jest wiele powodów, by nie iść na ten film, ale jest też wiele innych, które czynią ten film obowiązkowym do obejrzenia.

Przemieniająca i pełna niebywałej mądrości jest dla mnie scena, w której padają przytoczone powyżej słowa. Słowa to mało i płasko. Słowa i gra aktorów czynią tę scenę trójwymiarową. Uczucia, które ta scena budzi, które zostały ze mną, dodały czwarty i piąty wymiar możliwości. I dlatego je tutaj zostawiam, by ocalić je od zapomnienia.

I choć rano zapierałam się, że nigdy więcej tego filmu oglądać nie chcę, to teraz nie jestem tego pewna, bo ten film jakoś wciąż we mnie teraz żyje.

czwartek, 02 lutego 2017

krok w tył [jednej osoby w związku]
to krok w przód [całej relacji].

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie, reż. Paolo Genoves, Włochy 2016.

*

Zakochałam się w tej frazie i nie omieszkam jej wykorzystać. Westchnęłam ze zrozumieniem, powołując się na swoje doświadczenie osobiste i zawodowe. Nie musi być krok w tył, pomyślałam post factum, wystarczy, że jedna osoba na chwilę się zatrzyma, byle z odrobiną świadomości.

Wreszcie! Nareszcie! Doszliśmy na ten film jako para. Dziś w naszym kinie grali go po raz ostatni. Komedia? Naprawdę? W żadnym razie. To film do długiej, ciekawej dyskusji po. Niejednej. To film do oglądania parami, najlepiej długoletnimi i wciąż kochającymi się.

*

Jabłoń:
(szukała nazwiska reżysera)
Czy wiesz, że byłeś na komedii?

Sadownik:
Komedii? Ci, co tak napisali, chyba nigdy komedii nie widzieli.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

[…] on lubi grubo posmarowane.
O Lucky Man!, 1973.

*

czy wiesz,
co lubisz?

niedziela, 09 października 2016

odłóż
na bok
     myśli,
     nazwy,
     interpretacje.
co zostało?

niesamowite!
 

*

Mr. Gaga, sceny, które nie znalazły się w filmie, 2015.

do not rush,
sense it

wtorek, 04 października 2016

you must find a way to let go

*

do little, feel so much

*

rezygnujesz z czegoś, co kochasz,
na rzecz czegoś, co kochasz bardziej

*

just let it happen

Mr. Gaga, reż. Tomer Heymann, 2015. 

*

Echad Mi Yodea.

piątek, 30 września 2016

Kaan:
(kilka dni temu udostępniła link,
na efce ma dużo lepszą jakość)

Mr. Gaga, reż. Tomer Heymann, 2015.

Jabłoń:
(obejrzała go ponad sto razy, a dziś zorganizowała
kochanym ludziom wtorkowe wyjście do kina
)

Jabłoń:
(już z biletami w garści pisze)
Dowiedziałam się, że nasze gusta są niszowe, o!

Kaan:
Nasze gusta są nasze :)

nasze gusta są nasze,
będziemy je świętować ze smakiem!
ツ 

niedziela, 07 lutego 2016

Jest, jak przewidział. W naszym kinie już go nie grają. Jeszcze nie chodzę. No i? Zew zmiany. Postanowiliśmy na ten film pójść do kombinatu kinowego. Byłam zachwycona pomysłem od samego początku, gdy jeszcze w domu poprosiłam o lewy but i prawą frotową męską skarpetę na gips. Nie wspominając o bonusie: cudownym świeżym powietrzu, gdy tylko znaleźliśmy się na podwórku w sobotni wieczór.

*

Sadownik & Jabłoń:
(już przed domem na końcu bloku, w drodze do kina)

Sadownik:
Zostawię cię pod śmietnikiem i pójdę po samochód.

Jabłoń:
(z udawaną nadzieją w głosie)
Poczekamy, aż ktoś mnie weźmie?
(po chwili i przeczytaniu tabliczki informacyjnej)
Ale tu jest napisane „zakaz składowania gabarytów”!

Sadownik:
Ty nie jesteś gabaryt.
Ty jesteś nieruchomość!

*

*

(na powrocie do domu)
Sadownik:
Śmigasz na tych kulach tak,
że wystawimy cię w Wielkiej Pardubickiej!

Jabłoń:
(uśmiecha się przy każdym osobiście zdobytym metrze)

Rehabilitowanie współpracy zdrowej z chorą częścią narządu ruchu „wyjściem do kina” zakończyliśmy sukcesem o 1:30 w niedzielę. Dumni oboje!
 

_____________________
za naszych młodzieńczych czasów pod śmietnikiem zostawiało się przysłowiowy chleb dla konia, czyli wszystko to, co mogło się jeszcze komuś przydać.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...