Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok? Rozkwitać każdego dnia?

Wpisy z tagiem: Pani Orzeszek

piątek, 06 października 2017

Biały Kruk:
(przysłał wczoraj późnym wieczorem zdjątko
z następującym tytułem w mejlu
)
Do kolekcji.

*

Jabłoń:
(dziś rano przy kawie kombinuje, jak przyciąć,
co z prywatnością Pary
)
Pieprzony hydrant!

Sadownik:
Jak ty mówisz!

Jabłoń:
No tylko popatrz!
Nauczyłeś mnie, to masz:
szlag mnie trafia na ten znak!

Sadownik:
(uśmiecha się znacząco, ale i z profesorską dumą)
Jak ty szybko uczysz się złych rzeczy!

*

Ta sama Para kilkadziesiąt lat później, z Nadzieją na ciut więcej.
Orzeszek, Biały Kruk i Miętus.

niedziela, 04 czerwca 2017

(w Międzynarodowym Dniu Dziecka)
Jabłoń:
(z nieukrywaną lekką złośliwością,
bo nie znosi regresowania dorosłych ludzi
)
Mamusia dzwoniła?

Sadownik:
(z nieukrywaną radością)
Dzwoniła.

***

Jabłoń:
(kilka godzin później odkryła esemes i prezent;
donosi o tym Sadownikowi
)

Sadownik:
Z ciebie większy dzieciuch,
ja prezentu nie dostałem.

***

(dziś)
Jabłoń:
(wie, co kryje się pod literką ‘F’ w ICD-10, doczekała właściwego fragmentu książki
i przy porannej kawie konsumuje prezent i cytuje na głos Sadownikowi
)

Podobno WHO, czyli Światowa Organizacja zdrowia, zakwalifikowała miłość jako jednostkę chorobową i nadała jej numer F63.9. Zaczyna się niewinnie: bodźce na przykład z narządu słuchu docierają do mózgu i w hipokampie zaczyna się wydzielać […], a potem kolejne hormony, których koktajl powoduje, że zaczynamy się zachowywać irracjonalnie: jesteśmy bezkrytyczni wobec osób, które sobie upatrzyliśmy, i chcemy być z nimi nieustannie, a nawet zmieniamy swoje nawyki i upodobania.

Michał Rusinek, Pypcie na języku,
Wydawnictwo Agora, Warszawa 2017.

Sadownik:
To ja już jestem przewlekle chory.
Mogę iść na rentę!

piątek, 02 czerwca 2017

Broszurka. Chyba w pewnym sensie pochwała introwertyzmu. Eklektyczna w swych źródłach. Bogata w życie.

Dwa cytaty — pięknie opisujące znane mi doświadczenia, o których zdarza mi się w trudnych momentach zapominać. Jeden obraz, który mnie bardzo porusza. Chcę to szczególne dobro mieć pod ręką w drodze na Everest.

To, co ważne, wyjątkowe, masz już w sobie. Trzeba tylko spełnić następujący warunek: człowiek musi „się wycofać w ten spokój, który w sobie ma”.

*

Mała wiedza, ta o której pisze poeta Olav H. Hauge, to coś, co zawsze było w twoim sercu:
     Kiedy przychodzi co do czego,
     tak mało trzeba, a o tym małym
     twoje serce wiedziało zawsze
.

Erling Kagge, Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy
umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać
,
przeł. Iwona Zimnicka, Muza, Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)

*

Cisza jest bardzo precyzyjna”, powiedział Rothko,
kiedy odmówił objaśniania obrazów słowami
.
(tamże)

Marco Rothko
(1903–1970)

Wczoraj wieczorem po pracy, po rehabce, przed kąpielą i snem, w drodze do domu odczytałam esemesa od Białego Kruka i Orzeszka, że książeczka z okazji Dnia Dziecka leży na wspólnym dysku. Ale zanim Ona, po Domosławskim, w chyłkowej przerwie, sięgnęłam po wcześniej otrzymaną od Białego Kruka książkę.

Szkoda byłoby ją przegapić. Bardzo szkoda. Gdybym obie książki miała w papierze, ta książka stałaby obok tej od Białego Kruka, którą skończyłam.

Istnieje miłość, której nikt nie pamięta.

*

Im było ciszej, tym więcej słyszałem. […] Zostałem sam ze swoimi wyobrażeniami i z myślami. Przyszłość nie odgrywała już żadnej roli, przeszłość mnie nie obchodziła, nagle byłem obecny we własnym życiu. Filozof Martin Heidegger twierdził, ze świat znika, kiedy w niego wchodzisz. Właśnie to się stało.

*

Tajemnica […] polega na stawianiu jednej nogi przed drugą dostateczną liczbę razy. Pod względem technicznym jest to proste. Nawet mysz może przecież zjeść słonia, jeśli tylko będzie odgryzała odpowiednio małe kawałeczki. Wyzwanie polega na tym, żeby tego chcieć.

*

Cisza jest raczej ideą. Odczuciem. Wyobrażeniem. Otaczająca cię cisza może mnóstwo w sobie zawierać, lecz mnie najbardziej interesuje ta cisza, która jest we mnie. […] Ta cisza, której poszukuje, jest przeżyciem osobistym.

*

Poruszając ciało, poruszasz umysł. Lubię, kiedy zadowolenie płynie z ciała do głowy, a nie odwrotnie.

*

W odcinaniu się od świata nie chodzi o odwracanie się do otoczenia plecami, przeciwnie: o zobaczenie świata wyraźniej, utrzymanie obranego kierunku i próbę pokochania życia.

*

Cisza sama w sobie wzbogaca. To rzecz wysokiej jakości, ekskluzywna i luksusowa. Klucz, który może otworzyć nowe sposoby myślenia. Cisza […] to prosta sztuczka na bogatsze życie.

*

Cisza to […] przenikanie do środka tego, czym się zajmujesz.

*

Czasu mamy dość, życie okaże się długie, jeśli tylko częściej będziemy słuchać siebie i podniesiemy wzrok.

*

Cisza wiąże się z powtórnym odkrywaniem przyjemności, jaką sprawia zrobienie sobie przerwy.

*

Żeglujesz przez morze, a to, czego szukałeś, odkrywasz po powrocie w samym sobie.

*

Podoba mi się idea przeżywania ciszy jako celu samego w sobie. Ma ona własną wartość i w przeciwieństwie do wielu innych rzeczy nie należy jej ważyć ani mierzyć.

*

Jeśli ukochana osoba nie rozumie cię, kiedy milczysz, to może jeszcze trudniej jest jej cię pojąć, kiedy mówisz?

*

[…] cisza, którą przeżywasz, różni się trochę od ciszy, której doświadczają inni. Każdy ma własną ciszę.

*

Cisza bezdźwięczna, którą masz w sobie, pozostanie tajemnicą. Sądzę, że nie powinieneś oczekiwać niczego innego.

Erling Kagge, Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy
umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać
,
przeł. Iwona Zimnicka, Muza, Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)

sobota, 04 marca 2017

W pierwszej dużo ulic, asfaltu, trylinki i płyt chodnikowych. W drugiej dużo celsjuszy, sierści i ludzi. Przyrzekłam sobie nie śpieszyć się z drugą, delektować się, odkładać, pozwolić wybrzmieć do końca pojawiającemu się poruszeniu.

Przystanek pierwszy. Dwa dni temu. Pierwsza nie doprowadziła mnie do łez, a ta i owszem. Pomyślałam o Wspaniałych z Małej Danii. Pomoczyły mi się oczy.

 Był pogodny, łagodny, spokojny i dobroduszny. Dostojeństwo tego łaciatego kundla było nieskończone.  […]
     Cztery lata spędziliśmy razem.
     Wielu z nas ma przy sobie najlepszych nauczycieli uczuć, jacy chodzą po ziemi. Codzienne ćwiczenia z tego, jak można się cieszyć na powrót bliskiego do domu. Zwyczajni profesorowie więzi. I mistrzowie odwiązania, bo ich czas trwa krócej niż nasz, i to oni szkolą nas z odchodzenia
.

Michał Cichy, Pozwól rzece płynąć,
Czarne, Wołowiec 2017.
(wyróżnienie włąsne)


nosy od prawej: Docent, Kumpel, Zuzia,
fot. Sadownik (fragment), 26.12.2007,
ogony od lewej: Zuzia, Kumpel, Docent.

sobota, 18 lutego 2017
piątek, 06 stycznia 2017
środa, 04 stycznia 2017

uśmiechnęły mnie kolory doniczek.

(fot. Biały Kruk, fragment)

środa, 28 grudnia 2016

Biały Kruk:
(dziś (!) zrobił i przysłał zdjątko)

(fot. Biały Kruk, fragment)

Jabłoń:
(zaniemówiła)

sobota, 10 grudnia 2016

Biały Kruk:
(wczoraj przysłał zdjątko i napisał)
…coronat opus. :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...