Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: Pan Biały Kruk

piątek, 20 października 2017

no to zima. czekamy na ich powrót. odpisałam.
żurawie odleciały. doniósł filmikiem Biały Kruk.

fragment kadru z filmu Białego Kruka.

piątek, 06 października 2017

Biały Kruk:
(przysłał wczoraj późnym wieczorem zdjątko
z następującym tytułem w mejlu
)
Do kolekcji.

*

Jabłoń:
(dziś rano przy kawie kombinuje, jak przyciąć,
co z prywatnością Pary
)
Pieprzony hydrant!

Sadownik:
Jak ty mówisz!

Jabłoń:
No tylko popatrz!
Nauczyłeś mnie, to masz:
szlag mnie trafia na ten znak!

Sadownik:
(uśmiecha się znacząco, ale i z profesorską dumą)
Jak ty szybko uczysz się złych rzeczy!

*

Ta sama Para kilkadziesiąt lat później, z Nadzieją na ciut więcej.
Orzeszek, Biały Kruk i Miętus.

sobota, 09 września 2017

Biały Kruk:
(wczoraj około 9.30 dzwoni)
Pobudka!

Jabłoń:
Jaka pobudka? Dzisiaj jestem na szkoleniu…

Biały Kruk:
Ręce mi opadły! Do samych kostek…

Jabłoń:
(przez śmiech)
Ale od jutra znów jestem na urlopie.

Sadownik:
(na miejscu kierowcy ze strzępków słów, które słyszy,
wnioskuje i śmieje się, że Biały Kruk, jakby córki nie znał wcale
)

Biały Kruk:
I tak mi opadają…

*

Ciekawe, dlaczego tak się dzieje?
Poznaj realną przyczynę.
*
Pracując nad relacją, przemieniamy się.
JiM

*

A gdy wróciłam wieczorem do Stada, padłam. Dopiero nad ranem układało mi się, co ja wczoraj przeżyłam, czego doświadczyłam, co zrozumiałam, czego się nauczyłam.

piątek, 18 sierpnia 2017

Biały Kruk przysłał zdjęcie kwitnącej Piękności (łac. Canna indica L.).
Urzekło mnie jednak wszystko inne. De gustibus non est disputandum.

(fot. Biały Kruk, fragment)

niedziela, 13 sierpnia 2017

Biały Kruk:
(dziś rano w telefonicznej rozmowie)
Obudziłem się dziś w niedepresyjnym nastroju!

Jabłoń:
(zaszalała)
To ten jeden z dwóch razy w roku?

Biały Kruk:
No! Właśnie się zastanawiam,
pierwszy czy drugi w tym roku.

Biały Kruk & Jabłoń:
(ryknęli śmiechem)

czwartek, 06 lipca 2017

Orzeszek i Biały Kruk na urlopie.

(fot. Biały Kruk, fragment)

piątek, 09 czerwca 2017

trwająca całe moje życie relacja. bardzo trudny i raniący dla mnie jej aspekt na tapecie. trochę bez nadziei na znalezienie rozwiązania. ale. hokus-pokus! ćwiczenie w formie pracy wewnętrznej. i olśnienie:

to przeminie! ciesz się tym, że jest.

i drugie olśnienie, że bycie w konflikcie jest przywilejem. w „zwarciu” obie jego strony stają się bardziej żywotne, wyrazistsze; jednoznacznie i mocno opowiadają się za konkretnymi wartościami. wiesz, o co walczysz. chapeau bas!

***

Krzysztof Zalewski, Miłość.
(nieustające skojarzenie)

niedziela, 04 czerwca 2017

Na starcie, wieczorem pierwszego czerwca, ustaliliśmy z Białym Krukiem, że życzenia z okazji Dnia Dziecka składane dorosłym bardzo ludziom są formą gombrowiczowskiego upupiania i że my tego nie chcemy robić: ani życzyć, ani tych życzeń przyjmować. A gdy zapytałam, jaką książkę mi podarował, powiedział tylko: niespodzianka!

Dzień Dziecka Dorosłego uważam za skonsumowany. Książka ta, jak pisze sam Autor na wstępie, nie jest monografią dermatologicznych wykwitów, lecz zbiorem felietonów poświęconych pewnym zjawiskom językowym — jest fantastyczną niespodzianką!

Zjawiskowa i fantastycznie się przy niej wypoczywa. Wspaniały prezent dla Dziecka Dorosłego, a i Rodzic ubawił się setnie.

No cóż, jak mawia mój znajomy, „są takie chwile, które nazywamy momentami.

*

Było to w Warszawie, czyli wszędzie.

*

Najczulsza forma, jaką pamiętam, brzmiała: „Uprasza się P.T. klientów”. Owo tajemnicze P.T. nie było bynajmniej sowieckim skrótem, jak sugerowali niektórzy, lecz łacińskim, czyli przedwojennym: „pleno titulo”, czyli „z zachowaniem należnych tytułów”. To szczególnie ważne w Krakowie, gdzie wciąż przecież cenimy tytuły. Na Plantach nadal można spotkać żebraka, który do wszystkich zwraca się „panie dyrektorze!”, „pani prezes!”, „panie mecenasie!”. Jeśli na to nie reagują, to sięga po grubszą broń i woła: „ekscelencjo!”. To zazwyczaj skutkuje.

*

Ciekawe bywają także pytania, zwłaszcza dzieci: „Czy był pan kiedyś przystojny?”, „Jak to jest być starym człowiekiem?”, „Ile lat jeszcze będzie pan żył?”, „Ile ma pan centymetrów?” […].

*

Wisława Szymborska opowiadała, że kiedyś zauważyła […] grób kobiety dwojga nazwisk: Chwilka-Tylko. Nieboszczka o takim nazwisku właściwie nie potrzebuje epitafium, bo los — a może demon języka — ułożył jej jedno z najkrótszych i zarazem najpiękniejszych. 

*

Michał Rusinek, Pypcie na języku, ilustr. Jacek Gawłowski,
Wydawnictwo Agora, Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)

(w Międzynarodowym Dniu Dziecka)
Jabłoń:
(z nieukrywaną lekką złośliwością,
bo nie znosi regresowania dorosłych ludzi
)
Mamusia dzwoniła?

Sadownik:
(z nieukrywaną radością)
Dzwoniła.

***

Jabłoń:
(kilka godzin później odkryła esemes i prezent;
donosi o tym Sadownikowi
)

Sadownik:
Z ciebie większy dzieciuch,
ja prezentu nie dostałem.

***

(dziś)
Jabłoń:
(wie, co kryje się pod literką ‘F’ w ICD-10, doczekała właściwego fragmentu książki
i przy porannej kawie konsumuje prezent i cytuje na głos Sadownikowi
)

Podobno WHO, czyli Światowa Organizacja zdrowia, zakwalifikowała miłość jako jednostkę chorobową i nadała jej numer F63.9. Zaczyna się niewinnie: bodźce na przykład z narządu słuchu docierają do mózgu i w hipokampie zaczyna się wydzielać […], a potem kolejne hormony, których koktajl powoduje, że zaczynamy się zachowywać irracjonalnie: jesteśmy bezkrytyczni wobec osób, które sobie upatrzyliśmy, i chcemy być z nimi nieustannie, a nawet zmieniamy swoje nawyki i upodobania.

Michał Rusinek, Pypcie na języku,
Wydawnictwo Agora, Warszawa 2017.

Sadownik:
To ja już jestem przewlekle chory.
Mogę iść na rentę!

piątek, 02 czerwca 2017

Broszurka. Chyba w pewnym sensie pochwała introwertyzmu. Eklektyczna w swych źródłach. Bogata w życie.

Dwa cytaty — pięknie opisujące znane mi doświadczenia, o których zdarza mi się w trudnych momentach zapominać. Jeden obraz, który mnie bardzo porusza. Chcę to szczególne dobro mieć pod ręką w drodze na Everest.

To, co ważne, wyjątkowe, masz już w sobie. Trzeba tylko spełnić następujący warunek: człowiek musi „się wycofać w ten spokój, który w sobie ma”.

*

Mała wiedza, ta o której pisze poeta Olav H. Hauge, to coś, co zawsze było w twoim sercu:
     Kiedy przychodzi co do czego,
     tak mało trzeba, a o tym małym
     twoje serce wiedziało zawsze
.

Erling Kagge, Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy
umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać
,
przeł. Iwona Zimnicka, Muza, Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)

*

Cisza jest bardzo precyzyjna”, powiedział Rothko,
kiedy odmówił objaśniania obrazów słowami
.
(tamże)

Marco Rothko
(1903–1970)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Timothy Snyder, Lekcja 15.:
Wspieraj słuszne sprawy.

My wspieramy:


*


Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com

*


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...