Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: hiszpański kęs

sobota, 15 lipca 2017

*

uroczystości rocznicowe, rozpoczęte oficjalnie w środę w pretekście, zamknęliśmy dziś wielkim mukaniem w romesco. po raz piętnasty powiedzieliśmy sobie „tak”. podobno bez przymusu.



środa, 28 czerwca 2017

Vía skończył kolejny sezon biblioteczny. Magnesik na lodówkę z tej okazji na pamiątkę cała Rodzina ma. Cioci dostały się zdjątko, warte dla niej tyle co magnesik, i zgoda, że zrobi z nim, co chce. Robi!

*

soy un lujo!
eres un lujo!
usted es un lujo!

somos un lujo!
sois un lujo!
ustedes son un lujo!

sobota, 24 czerwca 2017

W Innym Świecie na mostku cztery lata z hakiem świętowaliśmy Nas. Co każde z nas pomyślało w tamtej chwili? O czym marzyło? Wróciło do mnie wspomnienie wykonanego wtedy zdjęcia, gdy robiłam wczoraj poniższe symboliczne i arcyświąteczne, zachowując kolejność. Wielką chwilę świętowaliśmy w pretekście — nowiusieńką psychoterapeutkę — Bliźniacza Liczba zdała ostatnie egzaminy. Chapeau bas!





*

Zalo zapisał się do Klubu Mężów Psychoterapeutek.
Jabłoń wyciągnęła z telefonu, przysłaną jakiś czas temu przez Bliźniaczą Liczbę, grafikę.
Sadownik, jako Członek Klubu Mężów Psychoterapeutek, obrócił obrazek i życzył wiecznego kontaktu z wewnętrznym dzieckiem.
Idzie nowe! Idziemy My!



Autor(ka) nieznan(y/a).



*

Bliźniacza Liczba:
(już za tym znakiem)


piątek, 23 czerwca 2017

(wczoraj wczesnym wieczorkiem w)
Pan Mariusz:
(pierożkiem skradł kulinarne serce Bliźniaczej Liczby)

Pizze:
(nie pozostały w tyle i zrobiły to samo)

Bliźniacza Liczba:
Myślałam, że przesadzasz
z tym pretekstem, ale nie!

Jabłoń:
(odetchnęła z ulgą)

Sadownik:
(wyjechany nie wie jeszcze, że wypasiona knajpa
[planowana od miesięcy], w której dziś wieczorem
mieliśmy być, przegrała z pretekstem!
)



wtorek, 20 czerwca 2017

Sadownik:
(w wersji spostrzegawczej
wypatrzył na tablicy dań
)


Jabłoń:
Może to danie dla wojujących feministek?
Karmią tu kanibalki?

Sadownik:
(dociekał)
Ale szyneczka czy polędwica?
(powtórzył pytanie po chwili Panu, który przyjmował
wcześniej nasze lanczykowe zamówienie
)

Pan z Pretekstu:
Wolę nie wiedzieć.

*

(był, co bardzo lubimy)
Pan Piór:
(zaskoczył nas, kombinacją smaków również)

krem z kalafiorów z… pesto!

Sadownik & Jabłoń:
(gdyby nie muzyka, cała Chomiczówka
słyszałaby ich mukanie
)

*

Mascarpone z truskawkami:
(przyłożyło się do tego, że ledwo się wytoczyliśmy)


Bliźniacza Liczba:
(przyleci jutro)

Jabłoń:
(nie może się doczekać)



*

Fito & Fitipaldis, Me Acordé De Ti.

niedziela, 18 czerwca 2017

Oboje kochamy te miejsca i ideę, która jest ich kamieniem węgielnym. Ludzi, którzy je tworzą uwielbiamy. Niedzielne pytanie: „co na obiad?” przeszło dziś płynnie do puli pytań retorycznych.

Jabłoń:
Panie Darku, na co my mamy mieć dzisiaj ochotę?

Pan Piór:
(wymienił kilka dań)

Sadownik & Jabłoń:
Mukali przy pizzy z kozim serem i ruskich pierogach.
(nie wiadomo kto głośniej)

Stoliczki i krzesełka na zewnątrz Pretekstu:
(Jabłoni niezmiennie przywołują wspomnienia Sevilli
z Bliźniaczą Liczbą, Zalo i Vía przy tapaskach
)

Sadownik:
(doniósł Bliźniaczej Liczbie, że ma metę
na hiszpańskie piwo, które mu smakuje
)



Bliźniacza Liczba:
(przyleci za trzy dni)

Jabłoń:
(nie może się doczekać)



czwartek, 08 czerwca 2017

Wczoraj na przystanku, czekając na Arsa, nagle zobaczyłam świat, w którym, hipotetyczny ty, wszystkim wytłumaczyłeś, że masz rację. Przekonałeś wszystkich do swoich pomysłów, idei. Wyobraź sobie, że tak jest — nie ma nieprzekonanych, ani jednego — wszyscy podzielają twój punkt widzenia.

Wejdź w taki świat. Masz to? Mam. Gdy już tam jesteś — wyrocznią, prorokiem toczenia się światów wielu — mam tylko jedno pytanie: naprawdę nie chciałbyś spróbować czegoś nowego, innego; czegoś, co zrodziło się w innej, niż twoja, głowie lub w innym, niż twoje, sercu?

To, co wiem, już wiem. Fajnie być ciekawym tego, jak inni widzą świat, pomyślałam, wracając na ławeczkę, z której przecież nie ruszyłam się na krok, czekając. Chwilę później pojawił się Ars.

***

Jabłoń:
(w słońcu, ze szparagami w obu daniach)

Ars:
(w cieniu, z mięchem i pełnym uroku wewnętrznym hedonistą)

Nieznany obojgu Pan, co o fajkę prosił:
(po tym, gdy dowiedział się, że ani Ars, ani Jabłoń nie palą,
życzył albo dobrego jedzenia, albo dobrego dnia
)

Jabłoń:
(podziękowała)

Nieznany Pan:
To nie ja życzę.
(wyciągnął palec wskazujący w górę)
Tylko Jezus!



***

Jabłoń:
(przekazała pozdrowienia od Arsa)

Sadownik:
(na północnym zachodzie)
Zazdraszczam Wam!

niedziela, 28 maja 2017

Sadownik:
(wczoraj wieczorem odebrał żonkę z pracy)
Co robimy?

Jabłoń:
Jesteś głodny?

Sadownik:
(był głodny)



***

Dokładnie od dwóch tygodni trzymają mnie dwie historie. I zdaje się, że nie puszczą. Będą robić mi dziurę w brzuchu, dopóki ich nie zapamiętam tu. Niech idą już w świat.

*

Pierwsza. Czekaliśmy w słonku na nasze pizze. Pani Preteksta przyniosła nam dwie kanapeczki. Grzanka z chlebka z kminkiem, plaster — jak się później okazało — chorizzo, plasterek pomidora i trójkącik sera taleggio. Mukaliśmy bardzo, ale moją uwagę przykuła spinająca całość wykałaczka. Zamyśliła mnie, poruszyła i rozczuliła.

Kawałek drewienka umiejętnie wbity w piramidkę cudownie dobranych klocuszków. Wbity fachowo, bez zastanowienia, bo to pewnie miliard trzysta dwudziesta piąta wykałaczka umieszczona w najwłaściwszym miejscu przez Pana Pióra. Patrzyłam, urzeczona. Ot, drobiazg, który porządkuje, zmienia rzeczywistość. Przemienił mnie. Poczułam wdzięczność.

Czy doceniam drobiazgi? Kiedy jestem na nie uważna? Czy daję sobie prawo do uznania pewnych drobiazgów za ważne dla mnie? Czy umiem obdarowywać drobiazgami bliskich mi ludzi? Czy umiem wyrazić wdzięczność, za drobiazgi, którymi obdarowują mnie inni ludzie?



Pan Piór, (fot. Negresca, fragment z)

*

Druga. W tym samym czasie dopadła mnie fascynacja negatywnymi opiniami. Dzięki jednej z nich poznałam „brązową breję” i zakochałam się w niej. Dowiedziałam się też, że niektórym przeszkadza w pretekście brak formalnej karty podawanej do stolika. Komuś uwłaczają katalogi rowerów rozłożone pod oknami i brak modnego dizajnu. Dla kogoś nie do pojęcia było, że kelner(ka) nie jest katarynką lecz człowiekiem, który uczciwie przyznaje, że nie pamięta ceny jednego z dostępnych piw. Czytałam te uwagi urzeczona ludzką pomysłowością.

Ciut przewrotnie, zmieniłam optykę, perspektywę i… zobaczyłam pretekst jako pełnowymiarową ludzką postać — tak, uwielbia swoje galotki w zielone kropeczki, nie ma w szafie ani jednego garnituru; wolno biega; nie lubi liczb; za nic ma modę, trendy i gonitwę za ułudą. Pretekst to postać bajkowa, która mówi: taki jestem, karmię z serca i z sercem. Pretekst ma odwagę być, jaki jest. Nie będzie się zmieniał z okazji twojej pewności, że ma być tak i tak. Nie zaprzyjaźni się z każdym. Ale każdemu mruczy do uszka: miej odwagę dowiedzieć się, co dla ciebie jest w życiu najważniejsze; bądź, jaki chcesz; daj innym, co masz najlepszego; nie ustawaj. Lubię go słuchać. Lubię świat, który zbudował.



piątek, 26 maja 2017

nie ma wpisu. nie byłaś w pretekście???
nie byłam.

czwartki, jeszcze przez jakiś czas, są dniami hotelowymi. wychodzę z domu o dziewiątej rano, wracam do ula o dwudziestej — po pracy, po rehabce, przed kąpielą i snem.

środa, 24 maja 2017

Sadownik:
(przy porannej kawie)
Już ci „zazdraszczam”!

Jabłoń:
???

Sadownik:
Na twoim miejscu w przerwie „między”
skoczyłbym na lanczyk do pretekstu.

Jabłoń:
(biła się z myślami, bo przecież nie chce
z pretekstu zrobić stołówki
)

Sadownik:
(finalnie miał czego zazdrościć)





 
1 , 2 , 3
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...