Jabłoń, która nie rodzi, należy wyciąć, usłyszałam. Jak to jest, żyć, być, śnić i nieprzerwanie marzyć, gdy jest się właśnie taką Jabłonią? Jak to jest kwitnąć przez cały rok?

Wpisy z tagiem: idzie na swój Everest

sobota, 22 lipca 2017

Wczoraj przed rehabką. W koedukacyjnej szatni. Jabłoń. Starszy Pan. Od słowa do słowa. Pan mówi:
     — Jestem tu weteranem… — i po chwili dodaje — …osiem miesięcy już tu chodzę.
     Jabłoń przerzuciła sprawnie kalendarz w głowie.
     — To ja też jestem weteranką, bo jestem tu… piętnasty miesiąc.

Wczoraj po rehabce. W tej samej szatni. Życzyliśmy sobie ze Starszym Panem dobrego weekendu i że się nie poddamy.

Piętnasty miesiąc… dotarła do mnie antyabstrakcyjność tych dwóch słów. Reksio!

mój aktualny stan posiadania:

*

Dzisiaj, na wspomnienie konsekwencji peregrynacji, łomolę piosenką o arcyortopedycznym tytule, którą jakaś nieodkryta-jeszcze-rehabilitacyjnie-część mnie śpiewa mi dość namiętnie od jakiegoś czasu. A może aranż mnie porywa? A może wspomnienie uśmiechu Georginii?

Ania Dąbrowska, Poskładaj mnie.

czwartek, 20 lipca 2017

(fot. Kaan, fragment)

*

Wszystko polega na tym, by robić postępy krok za krokiem i nie być przygwożdżonym do idei postępu.

Christophe André, Alexandre Jollien, Matthieu Ricard,
Trzech przyjaciół w poszukiwaniu mądrości,
przeł. Karolina Sikorska, Czarna Owca, Warszawa 2017.

W nocy z poniedziałku na wtorek skończona. Od sierpnia będzie lekturą cykliczną — jeden rozdział na miesiąc. Można więc powiedzieć: skończona rozpoczęta.

Modlić się to mówić tak wszystkiemu, co się zdarza, żyć bez powodu.

*

Bądź wobec siebie bardzo cierpliwy, wolność odkrywa się milimetr po milimetrze.

*

Jeśli nie postaram się przemienić w dobro przykrych niespodzianek, które spadają na moją głowę, już po mnie. A dlaczego by nie zacząć po prostu od pracy nad cnotami. „O, ten tutaj zaczyna mnie porządnie wkurzać, znakomicie! To świetna okazja, by pozbyć się tej przeklętej niecierpliwości”. […] zakłócenia mogą służyć jako sygnały alarmowe, by wziąć się do roboty, odważyć się na niefiksowaniu się albo po prostu poprosić o pomoc.

*

Wyzwanie rozgrywa się w tej króciutkiej chwili, kiedy zjawia się zakłócająca emocja albo impuls.

*

Jeśli potrzeba było lat, by nas ukształtować, przyznajmy sobie czas na uwolnienie się od reperkusji naszej historii, zdrad, braków… Wyzwanie? Zinterpretować na nowo przeszłość nie po to, by znaleźć w niej usprawiedliwienie, lecz by stać się lepszym.

*

Zaprawiać się w cierpliwości to także stopniowo odkrywać ufność wobec życia.

Christophe André, Alexandre Jollien, Matthieu Ricard,
Trzech przyjaciół w poszukiwaniu mądrości,
przeł. Karolina Sikorska, Czarna Owca, Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)

poniedziałek, 17 lipca 2017

Powolutku. Bez pośpiechu. Moja nadzieja pasie się tą książką. Jeszcze nie skończyłam, a już mam plan zrobić z niech almanach na najbliższy rok — gdy tylko skończę, wracam do niej, czytając jeden rozdział na miesiąc, bo ta książka pomaga mi zdrowieć, mądrzeć i być. Mimo, na przekór i wbrew. [Skrzynka (0), Idę (1), Idę (2)]

Jeśli skupiam się na rezultacie, jak  nic jestem stracony, zrozpaczony. Liczy się każdy krok. I niepotrzebne są nadzwyczajne gesty, kiedy drobny, właściwie dobrany wysiłek może wybawić nas z kłopotu.

*

W drodze przypominam sobie słowa pewnego mistrza: „Żeby iść szybciej, zwolnij”.

*

[…] z tą genialną dedykacją: „Niech twoja praktyka trwa tak długo jak twoje życie”.

*

Powtórzmy jeszcze raz: niebezpiecznie jest czekać z nauką pływania, aż znajdziemy się na pełnym morzu. Zacznijmy więc od razu!

*

Kiedy siedzisz, siedź; kiedy idziesz, idź. Przede wszystkim nie wahaj się.

Christophe André, Alexandre Jollien, Matthieu Ricard,
Trzech przyjaciół w poszukiwaniu mądrości,
przeł. Karolina Sikorska, Czarna Owca, Warszawa 2017.
(wyróżnienie własne)

niedziela, 16 lipca 2017

Skończyłam . Było mało, więc postanowiłam wyjąć i poświętować krótkie i mądre sentencje. Nagle wiele z nich zyskało dodatkowy kopytkowy wymiar. Reksio!

HALT, czyli STOP
dla głodu, złości, samotności i zmęczenia.
HALT: Hungry, Angry, Lonely, Tired
.

*

Odwaga to lęk, który odmówił modlitwę.

*

Ja wcale nie jestem niecierpliwy — ja tylko chcę,
żeby wszystko zmieniło się natychmiast
!

*

Dokądkolwiek idziesz, zabierasz tam siebie.

*

Rób, nawet udając.

*

Alkoholizm to choroba światopoglądu.

*

Nie przejmuj się drobiazgami.
I pamiętaj, że wszystko to drobiazg
.

*

Nie przybyliśmy tu wszyscy na tym samym statku,
ale wszyscy płyniemy tą samą szalupą
.

*

Na wszystko, co niezbędnie,
zawsze wystarczy czasu
.

*

Nic się nie zmieni, dopóki
nie stanie się prawdziwe
.

*

[…] żeby zwyciężyć, trzeba się poddać.

*

Wszystko jest w porządku — nawet kiedy nie jest.

*

Wyścig często wygrywają nie najszybsi,
tylko ci, którzy nie ustają w biegu.

*

To nie mój interes, co o mnie myślisz.

*

Niekiedy trzeba po prostu zaczekać.

*

Kiedy na kogoś reaguję, osoba ta
staje się moją Siłą Wyższą.

Ron B. (zebrał), Trzeźwe myśli. Humor i mądrości
w powrocie do zdrowia
, Media Rodzina, Poznań 1996. 


mój aktualny stan posiadania:

sobota, 15 lipca 2017

Nakleiłam sobie na kolano nierówność chodnika.
Piękny i dorodny strupek będę miała. To w skrócie.

Nakleiłam. Wczoraj. Emocje były duże. Gdy normalizowało się wewnętrzne rozedrganie na ten temat, dotarło do mnie, że jak zwykle „padłam ofiarą” wewnętrznego konfliktu, bo. Jest we mnie ktoś, kto pod nogi patrzeć nie musi — idzie sprężystym krokiem, zachwycając się amortyzacją stawowo-mięśniową. Jest też ktoś, kto lubi dla zabawy wpadać w dołki, ponieważ fascynuje się momentem braku kontroli podczas lotu. Ustaliliśmy wieczorem w trójkę, że patrzeć pod nogi należy przynajmniej kątem oka, by nie psuć zabawy w samodzielność. To w detalu.

czwartek, 13 lipca 2017

Czytam. Powolutku. Dziś moje postkopytkowe życie zaciera ręce. Wyciągnęło mnie i Heniutkę do parku blisko naszego ula. Reksio! Upijałam się chwilową sprawnością, bo prawda jest taka, że wciąż rehabilitacyjnie często robię cztery kroki naprzód i trzy wstecz, a czasem cofam się, nie wiem ile kroków. Dziś wśród drzew byłam w niebie.

Akceptować nie znaczy opuścić ręce, lecz przeciwnie, wesprzeć się na tym, co jest, na tym, co mogę zmienić, by iść naprzód.

*

W tej chwili tyle właśnie mogę zrobić, niezależnie od tego, czy to zadziała czy nie.

*

[…] akceptowanie sytuacji, która nie może się zmienić albo której zmiana wymaga czasu, zostawia otwarte drzwi dla możliwości dodania wyzwalającego wymiaru miłości.

*

Gdzie jest niebezpieczeństwo,
wzrasta także to, co ocala
.

Friedrich Hölderlin
(1770–1843)

Christophe André, Alexandre Jollien, Matthieu Ricard,
Trzech przyjaciół w poszukiwaniu mądrości,
przeł. Karolina Sikorska, Czarna Owca, Warszawa 2017.


mój aktualny stan posiadania:

środa, 12 lipca 2017

Wstał raniutko, a może dopiero o dziewiątej. Pięciolatek. Jego mama na pewno dopilnowała, by zjadł śniadanie. Sam wybrał sobie spodenki i koszulkę, a może złapał pierwsze, co nawinęło mu się pod rękę. A może miał sześć lat. Kilka minut po dwunastej jechał z mamą i bratem autobusem.

Siedziałam w mknącym po stolicy środku komunikacji miejskiej. Przystanek. Przystanek. Przystanek. Wsiadał pan o kulach. Z przyjemnością ustąpiłam mu miejsca. Przesunęłam się na koniec autobusu. Kilkanaście minut po dwunastej.

Mój wzrok padł na napis na koszulce chłopca. Przypadek? Synchroniczność? Z pewnością zachwyt. Kupiłam sens tych słów. Reksio!


mój aktualny stan posiadania:

Rozmowy trzech przyjaciół nie czyta się jak „zwykłą” książkę — ją się przeżywa. Obraca się jej literki wokół własnego doświadczenia, pragnień i tęsknot. Dwóch Autorów znałam z innych książek, które stoją w naszej bibliotece, ale w tej chwili najbardziej pomaga mi Trzeci. Bycie kulawym jest dla mnie dzięki niemu mniej dojmujące. Czy najbardziej? Nie, ale z pewnością był pierwszym, który, w tej książce, pomógł mi spojrzeć inaczej na moje utrzymujące się „niedajęrady” i „niemogęctwo”. Reksio!

A kiedy zmieniasz postrzeganie świata, w pewien sposób zmieniasz świat.

*

Wypatrując zawzięcie przyszłości, zapominam o tysiącu darów, które są tutaj, na wyciągnięcie ręki… Ćwiczenie polega wobec tego na praktykowaniu wdzięczności i to z głębi serca.

*

Pełna świadomość niepokoju nie jest niepokojem, jest po prostu świadomością.

Christophe André, Alexandre Jollien, Matthieu Ricard,
Trzech przyjaciół w poszukiwaniu mądrości,
przeł. Karolina Sikorska, Czarna Owca, Warszawa 2017.


mój aktualny stan posiadania:

niedziela, 02 lipca 2017

Kimkolwiek jest osoba, na którą patrzysz,
wiedz, że już wiele razy przebyła piekło.
Christian Bobin

Christophe André, Alexandre Jollien, Matthieu Ricard,
Trzech przyjaciół w poszukiwaniu mądrości,
przeł. Karolina Sikorska, Czarna Owca, Warszawa 2017.

*

Walk the Moon, Shut Up and Dance.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
A. Pokochane:
O. /bez/dzietności:
O! Jadamy:
O! Ludzie:
O. Miłości:
O! Poruszający ruch:
S. O. S.:
W. Spiżarni.:
XYZ. Kiedy to się zaczęło?
Z. Jak nie oszaleć?
Tagi




Kudłata i Jabłoń

ochHexe(maupa)gmail.com


miłość nie wyklucza (banner)

PustaMiska - akcja charytatywna



stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...